pomóżcie...!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.08, 13:50
Jestem mamą 4-latka i od września mały poszedł do przedszkola. Do
tego momentu wszystko było w miarę wporządku ale od czasu pójścia do
przedszkola mój synek się zmienił. W jego grupie przedszkolnej jest
chłopiec który ma ADHD i nie zawsze zachowuje się dobrze - brzydko
się odnosi do pani lub do innych dzieci, przeklina itd. Zauważyłam
że mój syn także próbuje się tak zachowywać: brzydko się do mnie
odnosi, mówi że mnie nie lubi, że go denerwuję itp. Co robić -
reagować czy "póścić w niepamięć".
    • verdana Re: pomóżcie...! 18.01.08, 21:48
      A może zastanowić się, czy naprawdę go nie denerwujesz? Piszesz tak, jakby
      wszelkie uwagi dziecka pod adresem rodziców były wyłącznie efektem "złego
      zachowania" czy "złego przykładu". Tymczasem w domu, gdzie wszystko jest w
      porządku dziecko ma prawo wyrażać krytyczne uwagi pod adresem rodziców.
      Dziecko w tym wieku nie umie precyzyjnie wyrazić swoich pretensji. Nie powie
      mamie "Przepraszam, ale nie lubię, gdy popędzasz mnie przy ubieraniu, a ja mam
      techniczne kłopoty z założeniem skarpetki", albo "Wybacz, ale czuje się
      poniżony, gdy nie zwracasz uwagi na to, co do ciebie mówię i odpowiadasz
      mechanicznie "aha". Dziecko powie po prostu "nie lubię cię".
      Zastanow sie, kiedy syn to mówi i co ma na myśli. A jeśli Cię to denerwuje,
      naucz go kulturalnego wyrażania pretensji - ale nie zniechęcaj do ich wyrażania...
      • fogito Re: pomóżcie...! 18.01.08, 22:01
        Moj czterolatek w jednym dniu potrafi powiedziec, ze mnie kocha a za
        kilka minut, ze mnie nie lubi. Norma :) Wszystko zalezy od sytuacji.
    • justyna_dabrowska Re: pomóżcie...! 18.01.08, 22:33
      łatwiej nam szukać przyczyn na zewnątrz, np w "złym" koledze a nie w sobie lub
      we własnych relacjach. Synek ma prawo - sam z siebie czuć złość, niezadowolenie
      a nawet wściekłość. Byłoby raczej dziwne i niepokojące gdyby takich uczuc nie
      przeżywał.
      Każdy z nas czasami jest zły a co dopiero małe dziecko, kóre nie tylko ma
      mnóstwo powodów ale jeszcze słabiej niż my radzi sobie z emocjami....

      radziłabym próbowac zrozumiec dziecko a nie szukać "Winy" w sytuacji.

      Pozdrawiam
      JD
    • Gość: mamuśka Re: pomóżcie...! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 14:54
      Dziękuję za wszystkie sugestie - Pozdrawiam.
Pełna wersja