samodzielne zasypianie w nocy-pomocy!

31.01.08, 15:04
Moj synek skonczyl niedawno 9 miesiecy. ogolnie jest bezproblemowym
dzieckiem, pogodnym, super sie rozwija. mam tylko jeden duzy problem-
budzi sie w nocy 2-3 razy. obudzi sie, zaczyna kwekac, natychmiast
siada albo i wstaje, placz sie wzmaga. ja oczywiscie nie wytrzymuje
i biore go na rece. ale to nie wystarczy-musi dostac piers. i wcale
nie jest glodny. bierze tego cycka do buzi-jako smoka, uspokaja sie
i zasypia. czasem sam sie od niego odrywa ale najczesciej jak
zabieram cycka to wybudza sie i chce jeszcze. po paru probach udaje
mi sie go odlozyc do lozeczka i dalej spi. a za 1,5-2 godziny to
samo. wiem ze przyzwyczailam go do tego cycka jako smoka i jest to
tylko moja wina. on nie potrafi sam usnac w nocy w lozeczku-wpada w
histerie i placze az go wezme. jak go oduczyc tego?! juz mam dosc
roli cyckowego smoka!
    • mmala6 Re: samodzielne zasypianie w nocy-pomocy! 31.01.08, 16:05
      no sama piszesz, że to Twoja wina;-) więc nie licz na to, że mały
      nagle sam zmieni zdanie i postanowi się nie budzić. Jak go oduczyć?-
      nie dawać, nie ma innego sposobu. Możesz mu za to dawać np wody z
      butelki (ale jak dziecko cyckowe to pewnie butli nie tknie), może
      wstwać tato (nie ma piersi, więc dziecko nie będzie oczekiwało od
      niego cyca), tulić i usypiać.
      Chyba powinnaś poświęcić kilka nocy ale oduczyć go raz na zawsze.
    • gnikusica Re: samodzielne zasypianie w nocy-pomocy! 06.02.08, 22:49
      NO a nie mozesz mu dac smoka?moze on ma tylko potrzebe SSANIA nie
      JEDZENIA to jest roznica.Jesli dasz mu smoka i on nadal w tym
      lozeczku placze,wez go na rece przytul tak jak do piersi ,daj smoka
      i poczekaj az zasnie i wtedy go daj do lozeczka.Czytalam gdzies
      kiedys o tym hm.. ale to o karmieniu butelka bylo.Nie wiem jak
      inaczej Ci doradzic;(
    • majda12 Re: samodzielne zasypianie w nocy-pomocy! 13.02.08, 12:27
      MOj synek mial 10 mies.i ssal piers juz tylko w nocy.Oczywiscie budzil sie i
      spal przez to najczesciej w naszym lozku.Mialam dosc.Robil dokladnie to samo co
      twoj bardziej go ssal jak smoka niz jadl.Smoka w ogole nie ciagnal nawet niejadl
      ani nie pil z butelki- nic!!!Poprostu pewnego wieczoru po kapieli polozylam go
      do lozeczka.Oczywiscie histeria, zaciagal sie z placzu,hiseryzowal, wyciagal do
      mnie raczki a ja konsekwentnie kladlam go spowrotem na poduszke i tak w kolko
      przez 60 min.Mialam dosc,bo serce krajalo mi sie z zalu..ale bylam uparta...maly
      zasnal, kiedy wyszlam z pokoju sama plakalm jak bobr bo tak mi go bylo szkoda ze
      go nie przytulilam ale podzialalo!!!Pozniej zaplakal jeszcze pare nocy ale ja
      tylko szlam sprawdzic czy nic mu nie jest nie wyciagajac go przy tym z
      lozeczka.I maly spi do teraz sam w swoim lozeczku nawet bez jednej malej lezki,
      czasami nawet robi mi pa pa jak wychodze i gasze swiatlo
      ...pozdrawiam
      • anna.kolodziejek wlasnie dzis zastosowalam te sama metode!:) 13.02.08, 12:44
        Dzisiaj w nocy Tomek znow obudzil sie na cycka. dalam mu, usnal na
        rekach wiec go odlozylam. w lozeczku oczywiscie sie rozplakal. ale
        powiedzialam sobie ze musze wytrwac i nie wezme go do cycka ani do
        siebie do lozka. plakal, ryczal, wsciekal sie. ja go glaskalam,
        spiewalam, bralam na rece-jak sie uspokoil-kladlam do lozeczka. w
        koncu po 1,5 godzinie maz uspokoil go trzymajac za raczke i maly
        wreszcie usnal w lozeczku. potem za 2 godziny znow pobudka ale
        dostal cyca i po odlozeniu do lozeczka zasnal tam. a ok. 5.30 rano,
        znow cycek, potem poplakal w lozeczku ale poglaskalam go i usnal po
        ok. 20 minutach. nie jest to jeszcze pelen sukces(bo chcialabym zeby
        nie wstawal w ogole na piers-tylko przesypial noce), ale
        przynajmniej moze znow bedzie zasypial sam w lozeczku...
        a moze powinnam przestac mu dawac cycka w nocy jak sie obudzi? czy
        poczekac jeszcze troche az sie to wszystko troche uspokoi?
Pełna wersja