11miesięczna dziewczynka traktuje zakaz jak zabawę

IP: *.kopernika.trustnet.pl 10.02.08, 21:50
moja córcia na 11m nie za bardzo rozumie zakazy, jak przykładowo dobiera się do klawaiatury ja mówię "nie", "nie wolno" a córeczka w ogóle nie reaguje. Jeśli próbuję córcie odsunąc to ona się uśmiech i traktuje to jak zabawę. Jak mam reagowac gdy córcia robi coś czego jej nie wolno?
    • deela Re: 11miesięczna dziewczynka traktuje zakaz jak z 10.02.08, 22:30
      odciagac od klawiatury, mowic nie, zajac czyms innym
      i tak 50000 razy zanim zrozumie
      to 11 m-czne dziecko a nie 11latek
      • mmala6 Re: 11miesięczna dziewczynka traktuje zakaz jak z 11.02.08, 23:10
        a Ty myślałaś, że powiesz jej raz, pogrozisz paluszkiem i ona nigdy więcej nie spojrzy na klawiaturę?;-) o naiwności!
        50000 razy to miniumum;-)
        • natunia07 Re: 11miesięczna dziewczynka traktuje zakaz jak z 12.02.08, 11:19
          wiem że dziecko nie zrozumie za pierwszym razem, tylko mam żywy przykład u koleżanki, której córka tak jak moja na zakaz reagowała jak na zabawę, skończyło się na tym, że jak rodzice jej czegoś zakazywali to waliła głowa o podłogę! nie mogłam w to uwierzyć ale widziałam na własne oczy. Teraz chodzą do psychologa z dwu latkiem a lekarz stwierdził że maja małego terrorystę w domu.
          Chciałam wiedzieć jak sposób tłumaczyć dziecku że czegoś nie wolno.
          • deela Re: 11miesięczna dziewczynka traktuje zakaz jak z 12.02.08, 11:53
            tak jak ci opisalam
            moj ma 16 m-cy i tez jak ma focha to lezy i wali glowa o podloge, w razie
            potrzeby przekladam go na dywan zeby sie nie uszkodzil i niech sobie wali do
            woli nic tym na mnie nie wymusi
            • natunia07 Re: 11miesięczna dziewczynka traktuje zakaz jak z 12.02.08, 12:02
              nie uważasz że dziecko nie powinno tak robić? nie boisz się że może sobie zrobić
              krzywdę?
              • deela Re: 11miesięczna dziewczynka traktuje zakaz jak z 12.02.08, 13:39
                masa dzieci tak robi to to jest forma wymuszania, od walenia glowa w dywan nic
                sobie jeszcze nie zrobil
                BTW coraz rzadziej uprawia ten sport bo widzi ze to nic nie daje.... kiedys na
                kazde NIE byl wrzask i walenie glowa o glebe, teraz sporadycznie i zazwyczaj
                konczy sie kiedy staje nad nim i mowie "dlugo jeszcze bedziesz urzadzał
                komedie?", przestaje, przewraca sie na plecy popiska jeszcze chwile i wtedy
                mozemy brac sie do przeprosin za to niecne zachowanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja