złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki?

IP: *.as.kn.pl 25.02.08, 23:39
ostatnio zaobserwowalam ze corka przy sie, gdy czegos nie chce. towarzyszy
temu nie placz lecz jakas forma krzyku...jak powinnam reagowac...czy moje
tlumaczenie, cos daje??
    • monik_a_23 Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? 26.02.08, 09:30
      Właśnie mam ten sam problem. Od jakiegoś tygodnia córka praktycznie całe dnie marudzi(nie wiem jak to opisać ale to takie stękanie jak się jest niezadowolonym). Czasem wydaje mi się że nauczyła się tego i robi tak nie tylko wtedy gdy jej coś nie pasuje.Jest nie do wytrzymania czasem, nawet różne zabawy nie pomagają. A jeśli coś idzie nie po jej myśli zaczyna płakać i piszceć. Boje się że wyrasta mi terrorysta. Jak postępować z takim dzieckiem??
      --
      made in Monik_a_23
      • Gość: mosieza Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? IP: 212.106.16.* 26.02.08, 12:50
        Widzę że nie jestem sama. Moja córka jak coś nie idzie po jej myśli
        to piszczy krzyczy zapiera się nogami a potem odwraca się na brzuch
        chowa głowę w poduszkę i dostaje spazmów aż jej od tego płaczu
        czerwone kropki wychodzą na czole. Czasem naprawdę szybko potrafi
        się zezłościć bo np. nie chcę jej wziąć na ręce. Nie wiem już sama
        jak postępować w takich chwilach przecież nie mogę jej ciągle
        ulegać :(
    • Gość: enigma Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? IP: *.as.kn.pl 27.02.08, 08:16
      proszę o odpowiedź eksperta
    • agrafka_fk Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? 03.03.08, 19:04
      ja również poproszę o odpowiedź. mam podobny problem z 9 miesięczną córką
      • Gość: mamka Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? IP: *.lanet.net.pl 03.03.08, 22:04
        witam
        ja mam podobnie..moj synek ma 6 miesiecy a od dobrych dwoch wymusza wszystko
        krzykiem...oczywiscie jak go ignorujemy to wygina sie w łuki i krzyczy
        okrpnie...jesli chodzi o mnie to jest jeszcze oki ale meza kompletnie wział w
        rozum...
        ja takze chetnie posłucham rad eksperta
        • marl-enia Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? 03.03.08, 22:20
          Hehe,to juz nas troche jest:) Moj ma siedem miesiecy i tydzien i jak jest cos
          nie tak jakby on chcial to tez sie zlosci i piszczy(probuje odwracac jego
          uwage,zagadywac) i jak mocno sie rozplacze to tez mu wychodza czerwone plamki na
          czole i tez czesto jest marudny jakby niezadowolony ale mysle,ze to troche z
          powodu zebow na ktore czekamy. No i jeszcze dochodza do tego problemy ze spaniem
          tzn. nie da sie polozyc jak jest spiacy to nie mozna go do tego snu przekonac
          ani lulac ani polozyc do lozeczka,nic sie nie da,bedzie marudzil,tarl
          oczka,ziewal a zasnac nie chce. Przy kazdej probie ulozenia go do snu jest
          bunt,placz i nerwy.
          • Gość: titek Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? IP: *.eltronik.net.pl 22.03.08, 22:18
            he he jak bym czytala o swojej 8- miesiecznej coreczce:) krzyczy
            kopie i przy tym robi mostki mala gimnastyczka:P i sama juz nie wiem
            jak z nia postapic .......
    • ewa.ulrich-zaleska Re: złość u siedmiomiesięcznej dziewczynki? 26.03.08, 21:43
      Witam
      Wygląda na to, że córcia w ten sposób wyraża swoje niezadowolenie.
      Dzieci tak samo jak dorośli nie zawsze mają na wszystko ochotę.
      Nie ma nic złego w tym, że dziecko wyraża swoje niezadowolenie.
      Warto przyjrzeć się tym sytuacjom i ocenić czy rzeczywiście córcia
      ma powody by protestować.
      Proszę opisać kilka.
      E U-Z
Pełna wersja