Dodaj do ulubionych

19 mieseczna w obcojezycznym przedszkolu....

26.02.08, 17:01
Mieszkamy w Irlandi,do pewnego czasu nasza corka zajmowala sie moja mama,gdy
nadszedl czas,aby corka poszla do przedszkola. Znalezlismy ladne miejsce
blisko miejsca zamieszkania,corcia chodzi tam tylko 3 dni w tygodniu na 5h. Na
poczatku wszystko bylo ok,Emilka troche plakala,ale jak uciela sobie drzemke
wszystko wracalo do normy. W przedszkolu nie pracuje zadna Polska
opiekunka,wiec mala jest zdana na osoby mowiace w innym jezyku. Klopot jest w
tym,ze kiedy tylko skrecamy w strone budynku Emilia zaczyna plakac,wogole nie
chce wejsc do pokoju,gdzie jest jej grupa. Serce mi sie kraje jak ja slysze
taka placzaca,ale co moge poradzic? do pracy musimy chodzic.
Kolezanka ktora ma 6-letniego syna pociesza mnie,ze dobrze robie,poniewaz ona
syna rowniez oddala do zlobka w wieku 2 lat i teraz nie ma z nim zadnych
problemow wychowawczych-chlopka jest bardzo otwartyu na ludzi i nie boi sie
zostac sam w irlandzkiej szkole.
Ja tez myslalam,ze robie jej
przysluge-dieci,zabawki,gry,spiewanie,rysunki,wspolne jedzenie...
Czy ktos moze mi odpowiedziec,czy borykal sie z podobna sytuacja,jak sobie z
tym poradzic i jak pomoc corce przejsc przez ten ciezki moment w jej zyciu??
Obserwuj wątek
    • andevi Re: 19 mieseczna w obcojezycznym przedszkolu.... 29.02.08, 16:45
      Moj synek tez ma 19 miesiecy, a mieszkamy w Holandii.Do zlobka
      zaczal chodzic, gdy mial 8 miesiecy.Jest dzieckiem dwujezycznym, moj
      maz jest Holendrem.W zlobku naturalnie wszyscy mowia do niego po
      holendersku, choc sa tam rowniez dzieci emigrantow.Plakal, i placze
      nadal przy rozstaniu.To normalne, dziecko boi sie, ze mama znika na
      zawsze, i nie trzeba tego leku wysmiewac, porownywac z innymi
      dziecmi, np "o patrz, a ta dziewczynka taka grzeczna, wcale nie
      placze" itp..W tym wieku dziecko juz duzo rozumie, trzeba powiedziec
      wczesniej, ze wychodzicie do przedszkola, i kiedy dziecko
      odbierzecie, np "jak zjesz obiadek to mama juz bedzie".Przynajmniej
      u nas to dziala:) Z tym, ze to ja odprowadzam malego do zlobka, a
      odbiera go tata.
      Co do dwujezycznosci, to rozmawiajcie z corcia w domu po polsku.A w
      zlobku nauczy sie angielskiego:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka