zonkaasia
08.03.08, 14:21
Dzień Dobry,
mój synuś z winy lekarzy urodził się w ciężkiej zamartwicy. Leczymy go na
padaczkę najczęściej w nocy. Ma problemy ze snem, nie przesypia nocy, nadal
budzi sie kilka razy w nocy ma już 19 miesięcy. Jest agresywny stosunku do
innych i do siebie, rzuca sie na podłogę uderza głową podłogę, czasem probuje
mnie bić. Zawsze reaguje natychmiast i synek w końcu sie wycisza. Jest bardzo
wymagający, nerwowy, gdy jest w wózku, lub nie może biegać dostaje szalu,
krzyczy, zaczyna sie dusić. Wiem, ze nie da sie tak tego wszystkiego opisać,
ale podejrzewam ze moje dziecko cierpi na nadpobudliwość. o mogę dla niego
zrobić? co mogę zrobić aby było nam trochę łatwiej, czasem już siły mi
brakuje. Dodam ze nie skutkuje nic, probuje odwrócić jego uwagę, zająć czymś
innym, często zaczynam być już bezradna...
Prosze o poradę.