kobraluca
13.03.08, 17:02
Jestem mama 5-miesiecznego Kajtusia. Synek od poczatku ma problem z
gazami przez co sporo placze, zwlaszcza w nocy. Niestety uspokaja go
tylko rece. Dodatkowo przed zasnieciem trze oczka, rzuca glowka z
jednego boku na drugi i musze go usypiac na rekach przytrzymujac
jego raczki. Noce sa straszne, budzi sie co godzine z placzem, musze
wstac z lozka, podniesc go, chwile ponosic i dopiero wtedy zasypia.
Obawiam sie,ze przez to nauczylam go zasypiac tylko na rekach.
Od paru dni probuje usypiac go w lozeczku, niestety bez powodzenia.
Smoczka nie ssie od urodzenia, wiec ta metoda odpada, probowalam
glaskania, spiewania, nic nie pomaga. Musze uspic synka na rekach,
otulic,zeby nie tarl oczek i dopiero wtedy odkladam do lozeczka. Spi
w nim do pierwszego karmienia, potem ze mna, inaczej nie usnie. W
dzien tez musze usypiac na rekach.
Jak nauczyc malucha zasypiania w lozeczku?
Od razu zaznaczam,ze pozostawienie dziecka,zeby sie wyplakalo nie
wchodzi w rachube, jest jakis inny sposob?