zazdrość o młodsze - histerie, złość

18.03.08, 22:51
moja starsza córka (niecałe 2 lata i 9 mies.) jest bardzo zazdrosna o
młodszego brata - 3 mies.
nawet nie okazuje tego jakoś bezpośrednio - chociaż też, tylko zaczęła wpadać
w ciągłe histerie, złość, potrafi całymi dniami na zmianę wyć i wpadać w
histerie z powodów błahych z punktu widzenia nas - dorosłych
co wtedy robić?
staram się mówić do niej żeby się uspokoiła, przestała płakać próbuję zostawić
samą, ale leci za mną z rozpaczliwym "mamo przytul mnie"
ja wtedy jej mówię że przytulę jak sie uspokoi
często widzę że jest tak nakręcona że nie jest w stanie sie sama uspokoić,
wtedy odpuszczam i ja przytulam, potrafi tak strasznie płakać że cała sie
trzęsie i szlocha

ze stresu zaczęła zatykać uszy - najpierw zatykała jak płakał młodszy - a
teraz we wszystkich stresowych sytuacjach, jak sie czegoś przestraszy, boi,
jak idziemy z wizytą, jak przychodzi ktoś do nas, nawet jak słyszy klucz w
drzwiach jak wraca tata
co robić, żeby minęło jej to jak najszybciej - my nie zwracamy uwagi, udajemy,
że nie widzimy

co jej mówić gdy płacze i mówi "ja nie chce mieć braciszka! ja nie chcę, żeby
był Antek?
    • verdana Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 18.03.08, 23:53
      O mój Boze!!! Dziecko cierpi, a Tobie zależy tylko na tym, zeby nie
      okazywalo uczuć. Malutkie dziecko ma udawać, ze jest zadowolone? Nie
      płakać, bo mama nie przytuli? To ja się nie dziwię, ze jest głęboko
      nieszczęśliwe. Sama ją "nakrecasz' nie okazujac miłosc, kiedy tego
      najbardziej potrzebuje.
      Nie wyobrazam sobie płaczacego z prawdziwego zmartwienia dziecka (a
      pojawienie sie rodzeństwa jest jednym z najwiekszych możliwych
      stresów) , od ktorego wymagana jest powsciagliwość i powstrzymywanie
      się od placzu - jesli chce uzyskać milość i aprobatę matki. Pewnie,
      ze nie chce braciszka - wyglada na to, ze faktycznie zrujnował jej
      życie.
      Jak dziecko mowi, ze nie chce braciszka, to mowi prawdę. Chcesz by
      taktownie klamala w wieku 2,9 lat? Trzeba powiedzieć, ze sie ją
      rozumie, ze braciszek jest kochany, ale teraz jeszcze uciążliwy, ze
      będzie lepiej, a Wy ja nadal bardzo kochacie (chociaz ona widzi, ze
      chyba nie, bo z powdu braciszka jest karana , a mama nie chce jej
      tulić choć tuli brata - czyli pewnie przestala kochać).
      Twoja corka jest teraz w takiej sytuacji jak zona, ktorej maż
      przyprowadza drugą żonę, mowi, ze jest najslodsza na świecie i ze
      wszyscy maja ja kochać. A na skargi i łzy zony odpowiada "Bedę dla
      Ciebie dobry, jak się uspokoisz, teraz odejdź, bo twoje skargi sa
      dziecinne i głupie".
    • krztyna Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 19.03.08, 08:25
      > histerie z powodów błahych z punktu widzenia nas - dorosłych
      (...)
      > staram się mówić do niej żeby się uspokoiła, przestała płakać
      > próbuję zostawić samą, ale leci za mną z rozpaczliwym "mamo
      przytul mnie"

      > ja wtedy jej mówię że przytulę jak sie uspokoi

      > potrafi tak strasznie płakać że cała sie
      > trzęsie i szlocha

      > ze stresu zaczęła zatykać uszy

      > my nie zwracamy uwagi, udajemy, że nie widzimy

      Przeczytaj to, co napisałaś jeszcze raz. Nie wierzę, że po tej
      lekturze nie wiesz co robić.
      :-(((
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
      • magda742 Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 19.03.08, 13:38
        zostałam źle zrozumiana dziewczyny
        to nie tak jak myślicie
        ale nie zamierzam się tłumaczyć
        kończę temat
        • krztyna Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 19.03.08, 22:09
          Zrozumiałyśmy dokładnie tak, jak napisałaś. Skoro teraz nie
          zamierzesz wytłumaczyć sytuacji (nikt nie oczekuje, żdebyś "się
          tłumaczyła") to widocznie problem wg Ciebie nie jest wielki. Mam
          nadzieję, że wg Twojej córci też nie...
          Powodzenia
          ------------
          Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • ejka.pe Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 20.03.08, 13:59
      Witaj, magdo. Jestem w sytuacji podobnej do Twojej - moja córka
      skończyła 3 lata, synek skończył 3 miesiące. Bezpośredniej zazdrości
      nie ma, nie padały pod adresem brata niemiłe słowa, niemniej jednak
      zdarzały się i zdarzają sytuacje, gdy córka krzyczy, złości się, nie
      mogąc się pogodzic np. z faktem, że bajka na dobranoc już się
      skonczyła, że trzeba coś zrobic albo że czegoś nie można itd. Tak
      jak piszesz, niektóre rzeczy z punktu widzenia nas, dorosłych, są
      błahe, ale dla naszych córek - nie. Może by ich nie bagatelizowac?
      Zgadzam się z verdaną - trzeba akceptowac uczucia córki. Jeśli mówi,
      że nie chce brata, to naprawdę w tej chwili tak myśli. Ja bym
      pozwoliła na wyrażanie uczuc. Jeśli pozwolisz jej mówic, co czuje, i
      wyrazi to słowami (nawet te myśli najpaskudniejsze), przekona się,
      że jej uczucia są szanowane i z ich powodu nie spotka jej ani kara,
      ani żadna nagana z Twojej strony. Tym samym przygotujesz grunt dla
      uczuc "dobrych", które niewątpliwie się rozbudzą, a Ciebie samą
      zaskoczą i ucieszą...
      Ja sama w trudnych chwilach staram się byc spokojna (wiem, niełatwa
      rzecz), przytulam, jeśli chce, powtarzam, że kocham bardzo.
      Bycie "srogim" i odpychanie dziecka od siebie pogarsza tylko sprawę.
      Jeśli rzeczywiście nie mogę się zgodzic na coś, czego chce -
      spokojnie mówię: "nie, nie mogę" i nie wdaję się w tłumaczenia i
      dyskusje (też pogarszają, niestety; im bardziej logiczne argumenta,
      tym większy opór ze strony córki...). Jesli mogę odpuscic,
      odpuszczam.
      Napisz coś więcej, bo poruszyłaś ciekawy temat... Nie jesteś sama,
      uwierz!
    • ewa.ulrich-zaleska Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 20.03.08, 15:37
      Witam
      Myślę, że córci chce zwrócić na siebie Pani uwagę. Proszę poszukać
      w ciągu dnia takich chwil które spędzi Pani tylko z nią. Jeśli mała
      dostanie tyle uwagi ile potrzebuje będzie jej łatwiej zaakceptować
      rodzeństwo. Można ją również zaprosić do wspólnej opieki nad
      młodszym braciszkiem.
      Należy pamiętać, że pomimo pojawienia się rodzeństwa potrzeby
      starszych dzieci nie zmieniają się.
      Jeśli chodzi o reakcje na złość to na pewno nie należy ignorować
      samego uczucia. Dziecko ma prawo się złościć i jeśli jest taka
      sytuacja powinniśmy powiedzieć, że ją widzimy i rozumiemy.
      Na naszej stronie znajdzie Pani artykuły dotyczące wychowania
      rodzeństwa.
      Pozdrawiam
      E U-Z
      • Gość: ania_cz1978 Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 21:59
        Witajcie. Mam podobny problem - tylko dzieciaczki mniejsze. Starsza
        córcia kończy półtora roku, młodsza ma 3 tygodnie. "Duża"
        przyjęła "małą" z uśmiechem i nie wykazuje wobec niej żadnej
        agresji, glaszcze po główce itp. Jednak od dwóch tygodni bardzo
        łatwo wpada w złość, często płacze (wręcz szlocha), chce być na
        rękach - ale już przytulona zaczyna się od nas odpychać, robi scysje
        przy jedzeniu i generalnie buntuje się ile wlezie. Do tej pory była
        w zasadzie chodzącym uśmiechem, ale cóż, wiecznie tak być nie
        mogło :-) Chyba mam w domu kumulację jak w totku: połączenie buntu
        dwulatka z zazdrością o "intruza". Nie mam z tym szczególnego
        problemu, spodziewałam się tego, wiem, że taka kolej rzeczy i chyba
        mniej więcej wiem, jak reagować: spędzam z "dużą" sporo czasu, kiedy
        ja zajmuję się "małą" starszej towarzyszy mąż lub babcia a gdy
        jestem z dziewczynkami sama, staram się więcej uwagi poświęcać
        starszej, bo ostatecznie niemowlaczkowi aż tyle uwagi nie trzeba.
        Uzbrajam się w cierpliwość - i w sumie radzimy sobie na razie
        nieźle, ale... czy ktoś ma doświadczenie, jak długo taki bunt trwa??
        Czasem patrzę na trzy - czterolatków siejących terror (mam takich w
        dalszej rodzinie...) i zastanawiam się, czy to jeszcze ten bunt, czy
        już nieudolność rodziców? Poradźcie proszę co jeszcze mogę robić,
        jakie Wy macie sposoby i ile to potrwa. Potem zacznie się pewnie
        zabieranie sobie ciuchów i walki o szminkę, ale aż tak daleko nie
        wybiegajmy w pzyszłość ;-). Z góry dziękuję za wskazówki i opinie i
        pozdrawiam!! ania
        • july64 Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 27.03.08, 13:51
          Mam córki - 4 lata i 1,5 roku. Młodsza potrafi być złośliwa niestety bardziej
          niż starsza :)
          Myślę, że może zaczyna sie bunt dwulatka? Może Twoje dziecko - tak jak moje -
          dopiero nauczyło się mówić 'nie' i na cały świat jest "złe i obrażone".
          Receptą na to może być tylko konsekwencja i dużo miłości. Tak myślę.

          Co do tematu przewodniego - starsza córka okazywała zazdrość i nadal okazuje -
          tylko w sporadycznych sytuacjach, kiedy np. w ferworze zabawy małą popchnie lub
          przewróci, czasem powie jej coś przykrego. Ale pociesza mnie, że zawsze
          przeprasza i widzi, że zrobiła coś złego.
          W końcu ja tez siostrze mówiłam wiele przykrych rzeczy w dzieciństwie :)
    • optymist1 Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 27.03.08, 08:30
      w żadnym wypadku nie ignoruj prośby o przytulenie,
      to dobrze, ze potrafi wprost wyrazić swoją potrzebę,
      przytulaj jak najczęściej, i spedzajcie jak najwiecej czasu razem, np. kiedy
      maleńswto śpi, niech to bedzie czas dla was, albo w weekend niech tata zajmie
      sie maluchem a wy wybierzcie sie na babskie zakupy albo do fryzjera :-)
      jestem mamą 3,3 letniej córci i dwóch 6-mies. chłopców :-)
      • magda742 Re: zazdrość o młodsze - histerie, złość 29.03.08, 22:19
        żeby to wszystko wyjaśnić co napisałam, musiałabym chyba niezłego tasiemca
        wytworzyć, na serio źle sie wyraziłam,
        chce tylko dodać, że dwoimy się i troimy żeby zaradzić sytuacji

        byliśmy na wizycie u psychologa, najpierw sami z mężem, bez Agatki, po wstępnej
        rozmowie okazało sie że moje dziecko ma nadwrażliwość słuchową i dźwiękową, stąd
        zatykanie uszu

        trochę mnie zabolały pierwsze posty, bo robimy wszystko żeby było tylko lepiej,
        strasznie sie martwimy
Pełna wersja