wszystkiego się boi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 10:37
Bardzo proszę o pomoc bo juz nie wiem jak reagować na wszelkie wymysły mojej córki. Zaczęła się ostatnio wszystkiego bać. Nie chce się bawić w swoim pokoju, nie chce spać w swoim łóżku nawet siusiu musi iść z obstawą. Ma 4 lata i do tej pory była raczej odważną dziewczynką. Sama chodziła siusiu nawet w nocy bez zapalania światła, sama kładła się w pokoju w swoim łóżku i zamykała drzwi za sobą i potrafiła tak leżeć w ciemności sobie śpiewać ok 15 min dopóki nie zasnęła. Teraz mówi, że się nie boi ale nie chce wejśc do pokoju zasypia w naszym łóżku i ją przenosimy ale po chwili i tak wraca, w dzień też tylko w naszym pokoju. Do tego straszy młodszą siostrę, która teraz też panikuje i nie chce spać w pokoiku ani nawet tam wejść. Mela boi się już dosłownie wszystkiego:ciemności, owadów, ludzi..Nie wiem jak reagować, bo przyzwyczaiła mnie do tego że była bardzo samodzielna a teraz nagle stała się dzidziusiem. Do tego dzidziusiem agresywnym, pyskatym i beszczelnym
    • Gość: aga Re: wszystkiego się boi IP: *.arcnxx8.adsl-dhcp.tele.dk 02.04.08, 12:35
      u mnie jest to samo ale moja ma 2lata i 2mies. do tej pory to była
      odwazna dziewczynka a teraz????szok normalnie boi się wszystkiego
      samochodów, ludzi, odgłosów!!krzyczy i chce na rece i mama boi boi!!
      niewiem czy to taki etap??niewiem już sama
    • Gość: lili Re: wszystkiego się boi IP: *.arcnxx8.adsl-dhcp.tele.dk 03.04.08, 11:30
      P.doktor czy to normalne ze 2latki tak sie wszystkiego boją???czy
      powinnam udac się do specjalisty??
    • jagodamamoda Re: wszystkiego się boi 03.04.08, 20:04
      Mój 4,5 latek wreszcie teraz wyluzował, ale gdzieś pomiędzy 3,5 a 4 z kawałkiem
      był koszmar. Potwory czaiły się wszędzie, nie tylko w ciemności, nie wszedł sam
      do pokoju, do łazienki, słyszałam tylko zaprowadź mnie". Zakazane były (raczej
      wciąż są) bajki z czarownicami, nawet wymyślił eufemizm "leśna baba", żeby nie
      wypowiadać tego słowa. Co noc budził się i przychodził do mnie do łóżka, dopiero
      od ok. 4 mies. nie przychodzi (no, zdarza się jak ma zły sen). Myślę sobie, że
      miało to jakiś związek z pojawieniem się siostrzyczki i przez to jakby utratą
      bezpieczeństwa i zazdrością. Poza tym to wrażliwiec, a przy dwójce dzieci
      niestety ma się czasami mniej cierpliwości. Jak miał dwa lata przez pewien czas
      bał się panicznie motorów i traktorów.
      • Gość: daga Re: wszystkiego się boi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 09:47
        to pocieszyłas mnie, że z tego wyrośnie. Ja nie utożsamiama tego lęku z pojawieniem się na świecie siostry, bo to stało się jakieś 2 lata temu i był nawet czas że spały razem w jednym łóżku same w pokoju. A teraz nagle paniczny strach i tak nastraszyła młodszą że też nie chce sama spać i rozbijamy się po pokojach. Mela to w ogóle śpi przykryta po same uszy wstaje mokra i budzi się w nocy co chwila siada i rozgląda się gdzie jest.
        • ewa.ulrich-zaleska Re: wszystkiego się boi 06.04.08, 18:53
          Witam
          Proszę poczytać troszkę o „straszydłach” naszych dzieci to pozwoli lepiej
          zrozumieć problem.
          www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,3710511.html
          www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,4924794.html
          www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,2792898.html
          Jeśli po lekturze będzie miała Pani jeszcze jakieś pytania proszę napisać.
          Serdecznie pozdrawiam
          E U-Z
Pełna wersja