Gość: elia43
IP: 83.19.144.*
06.04.08, 22:08
W grudniu na dobre odeszlam od meza.Wraz ze mna odeszla 12-latka.Pewnego dnia
skontrolowalam jej telefon/pisala z nieznajomymi pelnoletnimi
chlopakami/zwrocilam jej uwage.Obiecala skonczyc.Kilka dni potem chciala abym
przeczytala za nia opowiadanie i napisala streszczenie,odmowilam,wiec ona
zadzwonila po ojca i pojechala z nim.Od tej pory nie chce mnie znac.Doradzcie
mi jak ja odzyskac.Nie chce sadownie zabrac ja,u ojca ma dobrze.chce aby mnie
odwiedzala