domi27w
10.04.08, 10:38
Witam!!!!
Mam poważny problem z moim synkiem...Filipek ma 5 lat od wrzesnia
poszedł do przedszkola. Nie może sie zaklimatyzować. co dziennie
rano płacze i nawet gdy przychodze po niego do przedszkola a jest 5
godz. to zauważam, ze płakal. Gdy pytam pania w przedszkolu to
okazuje sie, że płakał cały dzien z małymi przerwami. Nie zawsze
bawi sie z dziećmi, cześciej z dziewczynkami jesli juz , albo siedzi
przy stoliczku i rysuje. co dziennie od jakiegos czasu maluje dla
mnie rysunki i zawsze jest to serduszko...nie wiem czy to jakiś
sygnal!!! Dodam tez, że Filip częst choruje tym samym jego powrót do
przedszkola po chorobie nie jest łatwy.Miesiąc temu urodziłam
córeczke. Filpek jest wobec siostry bardzo kochany...nie okazuje
wobec niej nienawiści, ale za to wobec mnie i męża jest
okropny...kochamy go bardzo, ale nie wiem jak mu pomóc....jak
reagowac na jego histerie..Gdy mu sie na cos nie pozwala lub cos nie
poszło po jego mysli, strasznie sie wścieka...bije nas, kopie,
pluje, mówi brzydkie słowa(typu spadaj, nie lubie cie, zabije cie)
nie mam juz siły wysłuchiwac tego i znosic takiego zachowania...chce
mu pomóc bo widze, że coś sie dzieje niedobrego. tylko jak...?
zawsze był do mnie bardzo przywiązany, bo większośc czasu
spedzalismy razem. mąż nie poświęcał mu zbyt wiele czasu , teraz to
sie zmienio bo zamiast mamy która go kapała, szła z nim spać czy
ogólnie inne czynności robi to tata. buntował sie na początku ale
dał za wygraną bo nie było innego wyjscia. Karmie córeczke piersia
więc nikt mnie niestety nie zastapi przy tym. wiem, że dla 5-ka to
duzo zmain na raz ale prosze pania o rade jak mamy reagowac na takie
jego zachowanie, co robic , co mówic? jak postepowac w przypadku
jego placzu w przedszkolu? jak go przekonaywać, że może byc fajnie,
że ma sie zacząć bawić z dziecmi itp. Byłabym wdzięczna za rady.
pozdrawiam Dominika mama Filipka i Maji