Poszukuje polskiej "Tracy Hogg"

14.04.08, 20:32
Witam, nie wiem czy szukam pod wlasciwym adresem ;-) Ale jestem juz
troche zdezesperowana. Moj synek ma pol roku i jest totalnym
"zywczykiem". Jest w stanie ciaglej aktywnosci, ale z tym sobie daje
jeszcze rade. Martwi mnie tylko to, ze bardzo malo sypia. Ok 10-11
godzin na dobe. Zasypia ok 20.00, spi do 2.00w nocy. Wtedy urzadza
sobie godzinne (czasem dluzsze) przemowienie. A potem zasypia na 2
lub 2,5 godziny. Wtedy spi bardzo niespokojnie. Ja prawie wcale. A o 5.30 rano jest w pelnej gotowosci do zabawy. Szczerze mowiac padam z
nog, bo rzecz jasna po pol godzinie samodzielnej zabawy domaga sie
towarzystwa. W dzien ucina sobie 3,4 pietnasto minutowe drzemki.
Szukam po prostu kogos takiego, ("polskiej Tracy Hogg"?) do kogo
mozna sie udac na konsultacje, zeby dowiedziec sie czy mozna nauczyc
tak male dziecko sypiac dluzej? (szczegolnie w nocy)
    • Gość: justasa Re: Poszukuje polskiej "Tracy Hogg" IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.08, 18:38
      HEJ! nie wiem do kogo moglabys sie udac poniewaz sama rok temu bylam
      w takiej sytuacji(no powiedzialabym nawet moze gorszej)gdyz moj
      maluch nie potrafil sie zajac soba nawet na 5 min.Sypial bardzo
      podobnie do twojego,bylam zdesperowana na maksa ,poki nie wkroczyl
      do akcji moj maz(moja TRACY),przeczytalismy razem ksiazke"Kazde
      dziecko moze nauczyc sie spac"i dokladnie stosowalismy sie do regul
      w niej zawartych.Sama chyba nie dalabym rady bo mialam obsesje (nie
      moglam zniesc placzu dziecka nawet kilka min.)Wiem ze rady zawarte w
      ksiazce dzialaja w 100% wiec goraco polecam.Pozdrawiam
      • pengua Re: Poszukuje polskiej "Tracy Hogg" 15.04.08, 22:01
        Super. Dzieki bardzo. Zaopatrze sie w owa ksiazeczke i tez rady/reguly
        wprowadze w zycie bo inczej na dniach sie rozlece ;-)
      • ciuci2 Re: Poszukuje polskiej "Tracy Hogg" 17.04.08, 23:00
        Jesli chcesz to podaj maila a wysle Ci ksiazke Kazde dziecko moze
        nauczyc sie spac:) Ale ja nie moge znies jak muj synek placze i nie
        stosuje takich metod
    • steffan Re: Poszukuje polskiej "Tracy Hogg" 15.04.08, 22:08
      można:))) nawet bez tracy hogg, która skądinnąd była świetna. jeśli będziesz
      konsekwentna i nie będziesz się dawać terroryzować dziecku w nocy, to bez
      problemu sie uda.
      noc jest od spania i wtedy, jesli dziecko tylko trochę płacze, to w ogóle nie
      podchodzisz, a jesli jest tuż okropny ryk, to sprawdzasz, co się dzieje,
      zalatwiasz problem i z powrotem odkładasz do łózeczka w kółko i konsekwentnie,
      bez żadnego "ale".
      do tego potrzebna jest również odrobina egoizmu - ja po prostu o 5.30 nie
      bawiłam sie z dzieckiem
      • martalagodzinska Re: Poszukuje polskiej "Tracy Hogg" 17.04.08, 18:07
        wydaje mi sie ze jest to kwestia wyrosniecia.Moj maly ma 1.5 roku i
        do dzis nie przespalam calej nocy budzi sie conajmniej trzy razy.Gdy
        byl maly tez tak mialam w dzien po 10 min spal do tego mial silne
        kolki i potrafil po 7 godzin plakac w nocy nie plakal ale tez sie
        budzil ok 2 i chcial sie bawic po godzinie szedl spac i budzil sie o
        6.Ale ja sie nie bawilam z nim tyle ze zapalilam mu lampke i lezal w
        lozeczku dopuki nie zasnol bywalo ze musial poplakac trzeba walnoc w
        stol jak to sie mowi nie daj sie bo te male szkraby sa
        cfane.Rozumiem i zycze wytrwalosci wiem co to znaczy .Buzka
      • pengua Re: Poszukuje polskiej "Tracy Hogg" 17.04.08, 21:34
        Dzieki. Po przeczytaniu Waszych odpowiedzi, chyba wreszcie dojrzalam
        do tego zeby wprowadzic moje zasady ;-) Czyli zeby nauczyc synka, ze
        o 5.30 nie ma zabawy ;-))) On mnie strasznie ochrzania, ale sobie
        nic z tego nie robie. Na poczatku jak tylko "medzi" to nie
        interweniuje. Dopiero jak lament staje sie nie do zniesienia, to
        chlopaka uspokajam, bez zabawy, bez mowienia itp. Potem odkladam do
        lozezka. Mam nadzieje, ze w dwa tygodnie go oducze tych porannych
        zabaw, bo potem jedzie na jedna noc do dziadkow i mogliby mi go
        zepsuc ;-) Ciesze sie tylko ze nie mamy sasiadow ;-)))
    • jakubkowamama07 Linki do książek Język niemowląt i Usnj wreszcie 13.05.08, 15:37
      vanilka.republika.pl/usnij.htm
      www.torun.mm.pl/~wakietka/jnth.pdf
      pozdrawiam
Pełna wersja