nowa_kasia
15.04.08, 18:12
Córka ma 7 lat. Jest wrażliwa, nieśmiała. Zaczęła wychodzić sama na
rower. I kilka razy kiedy podjechała do dwóch koleżanek te ją
przegoniły. Wróciła z płaczem. Rozmowa z dziewczynkami nic nie dała.
Z rodzicami też niewiele. Jedna z nich przychodzi do nas i wtedy
bawią się ładnie. Tym bardziej boli córkę odrzucenie gdy jest z inną
koleżanką. Czy zabronić tej koleżance przychodzic do nas? Czy się
nie wtrącać? Ale efekt jest taki, że córka nie chce wogóle wychodzić
z domu, bo boi się, że je spotka. Jak pomóc jej przez to przejść?