Nadpobudliwy 3,5 latek czy to coś więcej? pomóżcie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 21:34
Nadpobudliwy 3,5latek czy to coś więcej, czy tylko moje wyobrażenia.
Piszę bo już nie wyrabiam i najnormalniej nie mam już siły. Mamy dwójkę dzieci
starszy synek (3latka 9 m) i młodsza córcia(1rok 7 m),są uśmiechnięci, pogodni
są za sobą co jest chyba najważniejsze razem się bawią i tu zaczyna się
problem. Synek bardzo często dokucza małej, tzn. albo ją uderzy albo popchnie
albo też bije pięścią po głowie lub też po brzuszku. Ja mu tłumaczę, mówię że
nie wolno, że ją to boli, nawet pokazuję mu jak to boli. Tzn, jak ją uderzy w
brzuszek to ja mu delikatnie pokazuję że to boli, potem mówi mi że już nie
będzie, przeprasza małą a za chwilę jest to samo. Mała łapie zachowania brata
i jest coraz gorzej bo ona nie da sobie w kaszę dmuchać i przy każdej
nadarzającej się okazji, jak coś nie jest po jej myśli to bije brata.
Ja po prostu już nie daje rady, czasami jest tak że pół dnia tłumaczę na
przemian z krzyczeniem na nich, wiem że nie robię dobrze ale jak zrobić tak
żeby było dobrze, żeby małej poświęcić czas a przy tym żeby synek nie czuł się
pokrzywdzony?
(Synek od początku kiedy mała się urodziła był zaangażowany w opiekę przy
siostrze, nie był odrzucony.)
A teraz zauważyłam dziwne zachowanie, tzn. wygląda to tak jakby nie potrafił
się skupić na prostych rzeczach czy czynnościach. Dziś jak go poprosiłam aby
poszedł do drugiego pokoju przyniósł swoje rzeczy to musiałam mu to powtarzać
3 razy a i tak nie zrobił tego dobrze (miał przynieść swoje majtusie i
skarpetki), bije się po głowie swoja przytulanką (wcześniej też to robił ale
ostatnio coraz częściej i wygląda to tak jakby w ten sposób wyładowywał swoją
agresję), jest też tak że podchodzi do mnie albo do taty i bez powodu bije
pięścią.
Jak go tego oduczyć? i Co mam zrobić. Pomóżcie!!!
    • Gość: ola Re: Nadpobudliwy 3,5 latek czy to coś więcej? pom IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.08, 21:42
      przeczekac,podrosnie jedno i drugie dziecko ,zmadrzeja ;)
      • Gość: Sylwia Re: Nadpobudliwy 3,5 latek czy to coś więcej? pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 19:59
        Nie jest to zbyt pocieszające, ale chyba nie mam innego wyjścia jak poczekać :D
        Pozdrawiam
        • Gość: iwona Re: Nadpobudliwy 3,5 latek czy to coś więcej? pom IP: *.ghnet.pl 19.04.08, 08:27
          ja mam podobnie
          syn ma 3 lata 10m a corka 18m.
          syn jest dziekciem bardzo zwywym, wszedzie go pelno, zabawy dla
          niego to glownie ganianie, szarpanie itp. corka jest duzo
          wolniejsza, slabsza.
          syn tez dokucza malej, bije ja ale nie specjalnie tylko wlasnie
          jakby dla zartu ale czesto konczy sie to placzem malej, bo ja
          popchnie, zlapie za noge ta upadnie itd itp.
          mnie tez juz brakuje cierpliwosci w tlumaczeniu.
          syn wie ze nie wolno ale i tak robi swoje.
          czasem mysle ze starszy szuka w siostrze partnera do zabawy. ta
          jeszcze nie jest na tyle sprawna i stad problemy.
          oprocz tego ciagla zazdrosc jednego o drugie, ciagla proba
          dominacji, ciagle zwracanie na siebie uwagi.....
          jednym slowem droga przez meke....:)
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Nadpobudliwy 3,5 latek czy to coś więcej? pom 22.04.08, 17:01
      Witam
      Myślę, że warto by Pani zadbała troszkę o siebie – może przydał by
      się ktoś do pomocy. Wypoczęta mama ma więcej energii i cierpliwości.
      Przypuszczam, że synek chce na siebie zwrócić Pani uwagę –
      proponowała bym poszukać takich chwil w ciągu dnia, które spędzicie
      tylko we dwoje. Oczywiście nie należy pozwalać mu na bicie siostry i
      konsekwentnie reagować. Nie warto jednak pokazywać mu jak to boli –
      uderzając dajemy przyzwolenie na takie zachowanie. Córcia również
      powinna być powstrzymywana.
      Zastanawiam się również skąd bierze się takie napięcie u synka –
      może wynika z Pani samopoczucia?
      Oczywiście 3,5 latek może jeszcze mieć problemy z koncentracją.
      Na odległość nadpobudliwości nie da się stwierdzić jednak najpierw
      proponuje dać synkowi troszkę więcej uwagi i spokoju i obserwować
      jego zachowanie. Jeśli uzna Pani, że coś ją nadal niepokoi to
      proponuje wizytę u specjalisty. Powinien rozwiać Pani wątpliwości.
      Pozdrawiam
      E U-Z
Pełna wersja