postępujące problemy ze snem u 8 m-cznego dziecka

08.05.08, 21:05
witam,
z dnia na dzień (i z nocy na noc) pogarsza się jakość i ilość snu
mojego synka; od urodzenia usypiał na noc przy piersi a w czasie
dnia bujany w wózku, gdy miał 6 m-cy postanowiłam nauczyc go spać w
łóżeczku w dzień lecz po 3 tyg "walki" poddałam się i znów go bujam
w wózku (synek wolał wogóle nie spać niż usnąć w łóżeczku lub na
naszym łóżku a bez mojej piersi, wkładałam go i podnosiłam z
łóżeczka chyba z 1000 razy, przytulałam, nuciłam, po prostu byłam
obok i nic- wrzask i histeria aż musiałam podać pierś i przy niej
usypiał). teraz budzi się kilka razy w nocy i nie chce zasnąć w
łóżeczku tylko przy piersi, w dzień też najchętniej tak by zasypiał,
jak go bujam w wózku śpi max 45 min, na spacerze również, przy mojej
piersi śpi dłużej ale gdy się odsunę budzi się... dodam, że w między
czasie synek zaczął ząbkować :(, i ja i on jesteśmy tym coraz
bardziej zmęczeni- bardzo proszę o radę, jak i kiedy uczyć go
zasypiać bez wspomagaczy (ząbkowanie chyba prędko się nie skończy?)
    • Gość: MONIKA Re: postępujące problemy ze snem u 8 m-cznego dzi IP: *.chello.pl 09.05.08, 10:37
      Ja radze nadal usypiac przy piersi,i nic na sile nie probowac,skoro malec chce
      byc blisko ciebie. Ja usypialam przy piersi malucha do okolo roku. Potem sam
      zrezygnowal, zasypial przytulony do mnie na duzym lozku, po 2 miesiacach zaczal
      zasypiac sam w lozeczku. teraz zarowno w dzien jak i wieczorem zaypia w
      lozeczku, ja przy nim siedze czytam mu lub spiewam, Ma poltora roku.
      Dodam,ze wczesniej mial rozne fazy usypiania, przy piersi, w wozku, przy
      suszarce, na rekach, bujany itp. Do wszytskiego malec dojrzeje, trzeba tylko
      troche poczekac:)
    • paula_oski Re: postępujące problemy ze snem u 8 m-cznego dzi 09.05.08, 16:30
      moj synus mial rok i 10 miesiaca i zasypial przy cycu,lub BARDZO
      zmeczony przy bajce na łózku,albo w wozku,jak byl mniejszy to troche
      w wozku.staralam sie bez cyca go usypiac,ale zawsze czekal z
      niecieprliwoscia na niego,lub sam wyjowal lub sie upomonal....teraz
      go nie karmie od miesiaca i zasypia przy mnie przytulony na podusie.
      Zgadzam sie z kolezanka co pisze wyżej,nic na siłe,jak chce to niech
      usypia sobie przy cycuszku,wkoncu dla niego nie ma nic
      piekniejszego...;-)
      • kasia79a Re: postępujące problemy ze snem u 8 m-cznego dzi 09.05.08, 20:25
        dzięki za pocieszenie- mam nadzieję, że mój Mały też się kiedyś
        nauczy zasypiać sam; ja mu cyca nie żałuję- wieczorem niech sobie
        ssie ile chce, ja się nigdzie nie spieszę ale w dzień jak śpi z
        cycem w buzi to ja jestem uwięziona i nic nie mogę w tym czasie
        zrobić (nawet siku :)a to już nie takie proste...
        • fasola_111 Re: postępujące problemy ze snem u 8 m-cznego dzi 09.05.08, 22:08
          U mnie ten sam problem, tylko że w sierpniu wracam do pracy a synek zostaje z
          tatą, we wrześniu idzie do żłobka i muszę po prostu muszę nauczyć go zasypiania
          bez piersi. Czy jest na to jakiś mało drastyczny sposób????
          • Gość: ib_vb Re: postępujące problemy ze snem u 8 m-cznego dzi IP: *.acn.waw.pl 10.05.08, 19:47
            Ja mialam dramat w ogole ze spaniem synka, gdyz przez ponad 5
            miesiecy mial kolki, wiec jezeli ktoras z Was przez to przechodzila
            to wie o czym mowie...(synek ma teraz 10mies.) U mnie sprawdzila sie
            metoda wychodzenia z pokoju i wracania po okreslonym czasie-
            ustalilam sobie swoj wlasny rytm, gdyz wg tego z ksiazki z ktorej
            korzystalam dla mnie byl zbyt rygorystyczny. Chodzi generalnie o to,
            ze kladziesz dziecko do lozeczka i wychodzisz, jezeli zaczyna plakac
            odczekujesz np. 3minuty i wchodzisz przytulasz pokazujesz, ze jestes
            i ponownie wychodzisz i za kazdym razem wydluzasz czas kiedy Cie nie
            ma. Ja walczylam ok 3 tygodni, ale sie udalo. Synek zasypia sam
            zarowno w dzien jak i wieczorem-po prostu klade go i wychodze. Nie
            zasypia tylko wtedy jak mu cos dolega lub jezeli nie jest na tyle
            spiacy. Jezeli ktoras bylaby zainteresowana to moge poszukac ksiazki
            z ktorej korzystalam. Powodzenia!
Pełna wersja