zancia38
13.05.08, 09:15
Mój synek jest malutki, ma dopiero niecałe cztery miesiące, ale jest
dla mnie już ciężki, waży prawie 8 kg, a ja cAŁY czas trace na wadze
i waże 48, wiec ciężko mi go nosic. Kręgosłup mi wysiada. Mały
jednak ewidentnie potrafi wykorzystac umiejętnosc płaczu, kiedy jest
na rekach jest zadowolony, a jak tylko czuje, że chce go położyć
wpada w histerie. Studiowałam pedagogike i uczyłam sie, że w takich
sytuacjach nie należy dziecku ulegać, mój mąż jednak jak tylko wraca
do domu z pracy nosi go i jest zły jak mu na to nie pozwalam, a ja
wiem, ze jak juz sie zacznie to nie mozna skończyć, Czy mama racje?
Czy źle postępuje? Powinnam go nosić?