2-latek popycha dzieci

IP: *.freedom2surf.net 15.05.08, 01:43
Witam. Nasz dwuletni syn od pewnego czasu strasznie popycha inne
dzieci. Czasami wręcz specjalnie podchodzi do dziecka, tylko
dlatego, żeby je popchnąć, nie mówiąc już o tym, jak dziecko stoi mu
na drodze. Mieszkamy za granicą, nie mamy tutaj żadnej rodziny, mąż
pracuje a ja sama jestem z synem. Bardzo się z mężem martwimy,
dlaczego nasz syn się tak zachowuje, przecież nie ma u nas w domu
agresji, poświęcamy mu prawie cały nasz czas, więc nie można
powiedzieć, że w jakiś sposób go zaniedbujemy. Czy może to wynikać
np. z tego, że oprócz nas nie ma tutaj nikogo z rodziny? Chodzę z
nim do dzieci prawie codziennie, na plac zabaw albo spotykam się z
innymi mamami w grupach, żeby dzieci mogły się pobawić. Boję się, że
pewnego dnia syn zrobi innemu dziecku krzywdę. Czy powinnien na
jakiś czas przestać spotykać się z innymi dziećmi, może wtedy
zapomni, że można się tak zachowywać. Kiedy zapyta się go np. czy
był dzisiaj grzeczny, on sam mówi, że popychał dziecko. Gdy mu
mówie, że idziemy na plac zabaw zaczyna mówić np. "bicie dzieci".
Początkowo strasznie zwracaliśmy mu na to uwagę, że tak nie wolno,
itp. Teraz staramy się ograniczać do krótkiego "nie wolno", ale boję
się, że to też nie poskutkuje. Jest bardzo mądrym i kochanym
dzieckiem. W domu nie ma z nim problemów, jedynie wcześniej jak się
zezłościł bił się w głowę, ale teraz jak gdyby powoli mu to mija.
Bardzo proszę Panią o radę, co mamy zrobić, czy powinniśmy poczekać,
może samo mu to minie albo musimy skontaktować się z specjalistą.
Bardzo proszę również innych rodziców o radę, może mieli podobne
problemy z dzieckiem i sobie poradzili. Będziemy wdzięczni za pomoc.
Z góry dziękujemy
    • alexxa6 Re: 2-latek popycha dzieci 15.05.08, 09:00
      piszesz że mieszkasz za granicą, może dziecko nie rozumie obcego języka w jakim
      mówią inne dzieci? to go niepokoi i popychaniem ich chce w ten sposób"przywołać
      do porządku" by mógł zrozumieć co mówią?
    • ewa.ulrich-zaleska Re: 2-latek popycha dzieci 17.05.08, 22:36
      Witam
      Bywają w życiu małych dzieci i takie momenty. Bez względu na
      przyczynę warto jednak reagować, pokazując dziecku jak może zachować
      się inaczej. Oczywiście zabraniamy popychania ale jednocześnie
      pokazujemy jak w inny sposób może zachowywać się w stosunku do
      dzieci.
      Jeśli chodzi o przyczynę to możliwe jest ; - bariera językowa
      - chęć zwrócenia na siebie Pani uwagi
      - sprawdzanie reakcji dzieci
      To są moje przypuszczenia – proszę napisać czy coś z tego co
      napisałam może dotyczyć waszej sytuacji? Czekam na odpowiedź.
      E U-Z
      • Gość: Justyna Re: 2-latek popycha dzieci IP: *.freedom2surf.net 17.05.08, 23:28
        Witam i dziękuję za odpowiedź. Wątpię, że jest to bariera językowa,
        ponieważ on popycha również polskie dzieci. Być może chce zwrócić na
        siebie naszą uwagę, ponieważ początkowo reagowaliśmy na to
        tłumacząc mu, że tak nie wolno, itp. Natomiast teraz staramy się
        ograniczać do samego "nie wolno", a przede wszystkim zapobiec takiej
        sytuacji. Wszyscy nam mówią, że on z tego wyrośnie. Dla nas stało
        się to o tyle męczące, że boimy się iśc z nim między dzieci, bo może
        je popychać. Kiedy np. zapytany przez męża co robił dzisiaj na placu
        zabaw odpowiada "popychał Bartek dzieci". Czyli jest to trochę tak
        jak gdyby wiedział, że zwróci tym na siebie naszą uwagę. Nie uważam
        również, że wynika to z tego, że poświęcamy mu mało uwagi, ponieważ
        ja jestem z nim cały czas i kiedy tylko mogę bawię się z nim, tak
        samo mąż. Natomiast bawiąc się z dziećmi, które zna jest już lepiej.
        Ale kiedy widzi, że jakieś inne dziecko wchodzi na śłizgawkę zaraz
        biegnie i się przepycha. Ostatnio był na placu zabaw, szedł
        po "mostku", na którym stała dziewczynka i oczywiście ją popchnął.
        Był wtedy z mężem i kiedy wracali do domu, mąż zapytał go czy wie
        dlaczego teraz tata jest smutny, odpowiedział "popychał Bartek
        dziewczynkę, dziewczynka płakała". Mamy nadzieję, że w końcu mu to
        minie, a trwa to już koło 2 miesięcy. Nie wiemu jak mamy na to
        reagować, czy powinniśmy mu tłumaczyć, czy ograniczyć sie właśnie
        tylko do tego "nie wolno". Tłumacze mu też oczywiście, że ma się
        ładnie bawić z dziećmi, będzie miał nowych kolegów itp. Nie wiem,
        może to wynika też z tęsknoty np. za dziadkami, w końcu ma tutaj
        tylko nas. Pozdrawiam i z góry dziękuję za poradę.
        • Gość: madzia Re: 2-latek popycha dzieci IP: *.washdc.east.verizon.net 18.05.08, 01:37
          Hej,
          moja coreczka jest popychana i bita przez synka mojej najlepszej
          kolezanki(on tez wyrywa jej zabawki)Teraz roblem sie zmniejszyl
          poprzez konsekwencje - on mala popchnie, wiec ida do domu...
          Jesli jestescie na placu zabaw i widzisz ze on przepycha sie do
          zjezdzalni, powiedz ze tak sie nie robi, ze musi poczekac na swoja
          kolej, jesli nie poslucha, powiedz ze tak sie nie robi a jesli
          powtorzy zachowanie, wytlumacz, ze pojdziecie do domu.
          Jak mowi, opowiada tacie, ze pchal dzieci to odwracaj jego uwage od
          tego...jak jestescie w grupie innych dzieci zawsze badz tuz przy nim
          i obsewuj...zabierz go na bok, jesli pcha a jesli po tym dalej pcha
          to do domu..
          mam nadzieje, ze to co pisze ma sens dla Ciebie, wiem, ze Ci z tym
          ciezko, ale to naprawde zachowanie w normie, inne mamy powinny
          zrozumiec.
          pozdr
    • aagata4 Re: 2-latek popycha dzieci 18.05.08, 10:39
      witam...

      na slowo "nie wolno" dzieci reagują nerwowo, dlatego ograniczam je jak mozna ....

      kiedy mój półtoraroczny synek bil swoją nowonarodzoną siostrzyczkę po glowie to
      tlumaczylismy z męzem ze trzeba ją poglaskać...
      i ... poskutkowało - choc truchlelismy patrząc czy zadziała ...

      może powiedz po prostu zeby podal rękę i powiedział czesc?

      pozdrawiam

      Agata
    • zawilec1 Re: 2-latek popycha dzieci 18.05.08, 14:32
      Skoro tłumacznie nie pomogło, zacznij wyciagac konsekwencje.
      Zapowiedz ,że jezeli zachowa sie agresywnie, to bedzie musiał
      posiedziec np.5 min obok ciebie na ławce /ma sie ponudzić więc go
      nie zabawiaj/ lub natychmiast schodzicie z placu zabaw. Przy
      konsekwentnym zachowaniu zobaczy, że mu sie to nie opłaca. Bedzie
      cie tstował czy jestes konsekwentna :)
Pełna wersja