Rok wcześnie do zerówki- proszę o opinie

21.05.08, 14:22
Witam,
zastanawiam się nad posłaniem córki rok wsześniej do zerówki,
ponieważ to wszystko co ona powinna w wieku zerówkowym wiedzieć już
ma opanowane ( ma 4 latka)- czyta, zaczyta pisać, liczy itd. Sama
kadra pedagogiczna potwierdza, że jej wiedza przewyższa rówieśników.
Co należy zrobić, aby nie zaszkodzić dziecku? Ona nudzi się w swojej
grupie i sądzę nie rozwija się. Bardzo proszę o rady mamy i Panią
ekspert.
    • Gość: Crystal-clear Re: Rok wcześnie do zerówki- proszę o opinie IP: *.chello.pl 21.05.08, 14:46
      Ja osobiście nie wysłałabym dziecka wcześniej do szkoły, bo zabranego roku
      beztroski nic nie zwróci. A jeśli dziecko nudzi się w przedszkolu i nie rozwija
      to znaczy, ze panie są do niczego. Życie to nie tylko pisanie i czytanie.
      • Gość: gaga Re: Rok wcześnie do zerówki- proszę o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 20:32
        Również jestem przeciwniczką posyłania dzieci wcześniej do szkoły.To
        jest zabieranie dzieciom dzieciństwa. A to,że dziecko dziś
        przewyższa róweśników w jakiejś dziedzinie rozwoju, wcale nie
        oznacza, że tak również będzie za 5 lat. A z tej drogi nie bardzo
        można zawrócić.To jedna kwestia, kolejna to to czy (z tym
        niewatpliwie przewyższającym rówieśników) rozwojem intelektualnym
        idzie rozwój emocjonalny. Zastanów się jak dziecko radzi sobie w
        grupie rówieśniczej, czy umie pokonywaać trudności, rozwiazywać
        spory. Czy jest samodzielne, wytrwałe, cierpliwe w dążeniu do celu.
        Jak długo potrafi skupić uwagę, czy lubi się uczyć nowych rzeczy
        nawet tych, które sprawiają jej mniej przyjemności niż czytanie i
        pisanie. Jeśli masz problemy z podjęciem decyzji to zwróć się o
        pomoc do psychloga, który przeprowadzi odpowiedznie badania.
        • verdana Re: Rok wcześnie do zerówki- proszę o opinie 21.05.08, 21:49
          Zabieranie dzieciom dzieciństwa? A masz pojecie, jak nudza się zbyt
          zdolne dzieci w zerowce - moje starsze wspominaja to jako
          najnudniejszy rok życia. Nie beztroska, a nuuuda.
          Z tym, ze sama znajomość liter czy umiejetność czytania to o wiele
          za malo. Warto zastanowic się nad wczesniejszym poslaniem dziecka
          tylko jesli jego rozwój spoleczny tez jest przyspieszony - znajduje
          wspólny język nie z rowieśnikami, a z dziećmi starszymi.
          Mój syn nie byl w zerowce, po pieciolatkach poszedł do pierwszej
          klasy. Nie powiem, zeby byl wzorowym uczniem (psycholg twierdzi, ze
          i o czasi by nie byl...), ale nadal woli rozmawiac z kolegami ze
          starszych klas i co więcej - oni z nim też, choc jest chyba
          najnizszym dzieckiem w gimnazjum.
          Wyobrazam sobie, jak by się nudził wśrod rowiesników.
          • Gość: Crystal-clear Re: Rok wcześnie do zerówki- proszę o opinie IP: *.chello.pl 22.05.08, 05:49
            Kwestię nudzenia się zostawiłabym osobowości- ja np. nigdy się nie nudzę, moje dzieci nawet pojedynczo baaaaardzo rzadko się nudzą.
            Dogadywanie się to też raczej osobista predyspozycja. Nie mam pojęcia czy akurat jest na poziomie gimnazjum taka widoczna różnica między dziećmi o różnicy wieku 1-2 lata ????
            Myślę też ( nie bierz tego absolutnie do siebie :-))) ), że to rodzice wychowują czasem dzieci jak dorosłych. Zdarza się mówić stary-maleńki i to jest dopiero zabieranie ( bezpowrotne !) dzieciństwa :-(((((
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Rok wcześnie do zerówki- proszę o opinie 27.05.08, 21:15
      Witam
      Oczywiście można rozważyć taką decyzje. Proponowała bym jednak
      konsultacje z psychologiem, który pomoże ocenić to czy córcia
      emocjonalnie jest gotowa „przeskoczyć” jeden rok.
      To jest bardzo istotne by dobrze czuła się w nowej grupie.
      Pozdrawiam
      E U-Z
Pełna wersja