Dodaj do ulubionych

Jak pomóc polubić mycie włosów????

26.05.08, 21:07
Moja córka ma 2 latka. Obecnie mam wrażenie że nigdy nie lubiła myć
włosów, ale wdaje mi się że ten moment nadszedł gdy zaczęła się
kąpać w brodziku, miała 5 miesięcy i leżenie na plecach to była
najgorsza kara dla niej... nawet usypiała raczkując. jednak mycia
głowy nie dało sie inacej rozwiązać bo panicznie od zawsze się boi
prysznica, a raczej wody kapiącej z góry, bo prysznicem może polewać
zabawki sama, nalewać wodę do kąpieli, ale na nią nie ma prawa spać
kropla. Już nie wiem jak to rozwiązać prośby groźby, mycie lalek,
misiów, w bajkach pokazywanie.. nic nie daje ona się boi zamoczyć
uszy i już. Jak jej pomóc???
Obserwuj wątek
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Jak pomóc polubić mycie włosów???? 27.05.08, 22:13
      Witam
      Jeśli wszystkie wymienione metody nie działają – to zastanawiam się
      jak przebiega u was mycie głowy?
      Myślę, że warto delikatnie oswajać córcie z kapiącą wodą i nie robić
      tego na siłę – może przynieść odwrotny efekt.
      Na dzieci w tym wieku często działa możliwość wyboru – np. jaki
      szampon…
      Zaproponujcie też by sama spróbowała umyć sobie włoski (dbając
      oczywiście by nie stało się nic przykrego). A może wybierzcie się
      wspólnie na basen.
      Pomocne gadżety : specjalna korona na głowę, moczenie głowy np.
      miseczką zamiast prysznica.
      • mlodziutka11 Re: Jak pomóc polubić mycie włosów???? 28.05.08, 15:05
        kładzie się sama ale zawsze z płaczem, czasem moczę ręką i dopiero
        kładę ją do spłukania by jej oszczędzieć płaczu ale to też już nie
        działa.. z myciem nie ma problemu, sama nakłada szampon i chwilkę
        potrze, bawi się pianką no i znów krzyk bo trzeba spłukać. miseczki
        konewka siteczko już było wypróbowane, jest fajnie puki kropla nie
        spadnie na głowę. Myślę że z basenem nie będzie problemu, w
        poprzednie lato bardzo często jeździliśmy nad wodę i tam wszystko
        było dozwolone a w domu był płacz... spróbuję jeszcze z koroną ale
        generalnie nie lubi niczego na głowie (kapelusze i czapki są beee:/)
        dziękuję serdecznie za odpwiedź. chyba sytuacja jest bardziej
        beznadziejna niż myślałam:(
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka