Mówi zabije....2latka i 8mcy

02.06.08, 09:14
Mam prosbe, czy moze mi Pani podpowiedziec jak mam reagowac na słowa
synka, który ma 2lata i 8 miesiecy.
Otóz od pewnego czasu jak sie zezłosci mówi np.zabije kotka, zabije
dzieci.....słowo to poznał np.gdy mu mówiłam ze by nie wychodził na
ulice bo samochód moze go zabic..(moze zrobiłam bład mowiac to w ten
sposób)On to teraz połączył i czasmi mówi takie rzeczy do mnie gdy
jest zły lub mu czegos zabraniam.Mowie,mu ze bardzo brzydko mówi, by
tego nie robił, ale on czywiscie robi mi na złosc.ostatnio w kolejce
w sklepie mówił ze "zabije kolejke"Jak mam reagowac na takie słowa?
Z góry dziekuje za odpowiedz.
    • ewa_mama_jasia Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 02.06.08, 09:18
      Mój też od niedawna używa tego słowa. Podejrzewam, że nie rozumie
      tak do końca co ono znaczy. Myśle, że to przejściowe, ale chętnie
      posłucham rady bardziej doświadczonych w tym zakresie. jak myślicie,
      przejdzie? :)
      • verdana Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 02.06.08, 14:00
        Przejdzie, jeżeli nie bedziecie zwracać dziecku uwagi. Na razie
        robicie co mozna, aby dziecko w kółko powtarzało "zabiję" - bo wie,
        ze ile razy powie to słowo, mama zwroci na niego uwage, a to jest
        fajne.
        Zresztą dwulatek nie bardzo rozumie co mowi - poznał nowe słowo i
        bawi się nim. Na moje oko uzywa "zabije", zamiast "nie lubię".
    • mskaiq Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 02.06.08, 15:16
      Twoje dziecko uzywa slowa zabije kiedy jest zle i negatywne. Nie
      uzywa tego slowa kiedy jest radosne, ono sie wcale nie bawi tym
      slowem.
      Zabije kolejke tzn ze w taki sposob sie jej pozbedzie, zabije kotka
      bo przeszkadza, zabije dziecko bo nie lubi, itp.
      Mysle ze warto nauczyc reagowania na negatywnosci ktore sie
      pojawiaja sie u dziecka pozytywnoscia. Kolejki nie mozna zabic,
      czasem trzeba poczekac, nalezy nauczyc cierpliwosci. Trzeba nauczyc
      rowniez pozytywnych reakcji na kotka ktory przeszkadza czy inne
      dziecko ktore go zlosci.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • kajda28 Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 02.06.08, 18:41
      ja powiedziałam że b. nieładnie jest mówić że się kogoś zabije, że dorośli za
      takie słowa mogą pójść nawet do więzienia.
      A jeżeli już tak mówiły to potwierdzałam jego emocje mówiąc: ale musisz być zły
      na kolegę, kolejkę. Jeżeli ten kolega nie ładnie się z tobą bawił to trzeba mu o
      tym powiedzieć, przestać się bawić.
      • asia.sthm Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 02.06.08, 22:16
        kajda28 napisała:

        > ja powiedziałam że b. nieładnie jest mówić że się kogoś zabije, że
        > dorośli za takie słowa mogą pójść nawet do więzienia.

        :)))))))))

        a 3-latkowi to pewnie najlepiej podsunac kodeks karny i niech od
        razu przeczyta ciurkiem czego nie wolno. Niech wie i przestrzega.
        • kajda28 Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 02.06.08, 22:24
          > a 3-latkowi to pewnie najlepiej podsunac kodeks karny i niech od
          > razu przeczyta ciurkiem czego nie wolno. Niech wie i przestrzega.

          nie bój się, już 3-latek wie co to policja, i że więzienie jest dla
          niegrzecznych ludzi. 3-latek nie umie czytać, więc ma mnie i ja mu mówię co
          wolno a czego nie.
          • asia.sthm Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 02.06.08, 22:56
            Toz pisze, ze trzylatek wie, a dwuipollatek niekoniecznie.
            Zwroty ja zabije koncza sie szybciutko, jesli nie wywoluja
            nadmiernej reakcji. Tak samo jak gowno, dupa i siusiorek. Nowe
            slowo, nowa zabawa, nowe sprawdzanie co sie da z tym zrobic.

            Tlumaczenie 2,5 latkowi, ze za powiedzenie "zabije" dorosly
            poszedlby do wiezienia, brzmi mi tak samo absurdalnie jak temu
            dziecku.
            • alekscyman Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 03.06.08, 15:37
              Pomimo, że maluch wie co to policja, nie do końca pojmuje znaczenie.
              Oczywiście, kojarzy radiowóz czy policjanta, ale to tyle.
              Słowa typu zabije, nie lubie cię, jesteś głupi itp. najczęściej
              wywołują reakcje w nas rodzicach. Dziecko wyraża też w ten sposób
              uczucia, których inaczej nie umie.
              Możemy to albo przemilczeć (nawet proste tlumaczenie może przynieść
              odwrotny efekt), albo próbować "nawracać" malucha. Tylko co
              przyniesie lepszy wynik?
              Dziecko 2-3 letnie uczy się wyrażać uczucia, szuka najłatwiejszego
              sposobu. Wie, jakie słowa wywołują reakcję. Probuje określać
              granice, na co może sobie pozwolić.
              "Zabiję" jest słowem wszechobecnym w naszym świecie, co gorsza jest
              częstym słowem w bajkach. Zastanów się czy maluch nie ogląda za duzo
              telewizji. Czasem nieświadomie, bo telewizor gra choś nikt nie
              ogląda...słowa łatwo wpadają w ucho, nawet gdy maluch zajęty jest
              czym innym.
              Dziecko nie musi mieć plastikowego pistoletu (nawet jak nie zgadzasz
              się na tego typu zabawki), ma je kolega z podworka, kuzyn itp. Nie
              uchronisz go przed tym.

              Jestem ciekawa opinii eksperta, bo zauważylam, że u 2-3 latków jest
              to dość częsty problem.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Mówi zabije....2latka i 8mcy 06.06.08, 22:13
      Witam
      Najlepiej będzie jednak nie reagować – synek wie, że mówiąc „zabije”
      na pewno zwróci na siebie Pani uwagę. Jeśli to słowo przestanie
      działać – przestanie go używać.
      Pozdrawiam
      E u-Z
Pełna wersja