dziwne ataki w nocy???

14.06.08, 22:30
Mam synka w wieku około 2,5 roku.Martwię się ,bo zaobserwowałam
jego dziwne zachowanie.W nocy "budzi się" -zapisałam w cudzysłowie,
bo ona sama nie wiem...wydaje się,że nie jest świadomy tego,że się
obudził.Nie ma z nim kontaktu, wydaje z siebie dziwne dźwięki.Moje
słowa nie trafiają do niego, wyrywa mi się i muszę go mocno
przytulać.Po około 10 minutach przechodzi mu i kładzie się
spać.Potem nic nie pamięta.Z moich obserwacji wynika,że dzieje się
tak, kiedy w ciągu dnia ma za dużo wrażeń bądź nie śpi.Czy to
możliwe?? Sądzę,że jego mózg nie radzi sobie jeszcze z nadmiarem
wrażeń.Czy mojea teoria może mieć rację bytu?
Bardzo proszę o opinię.
    • yvon.o Re: dziwne ataki w nocy??? 03.11.08, 22:39
      Znam ten problem moja córka pewnej nocy[miała 2 lata]obudziła się z takim
      płaczem jakby coś się stało.Mijały kolejne noce a ona co noc płakała lub wpadała
      w szał,z którego nie można było ją obudzić ,nie pomagało
      przytulanie,światło,NIC.Była jak we śnie choć ją budziłam.Dziś ma 5 lat i budzi
      się też,postęka i śpi.Nie wiem co myśleć teorii miałam wiele.
    • ania19771 Re: dziwne ataki w nocy??? 05.11.08, 22:03
      nic się nie martw-wyrośniecie z tego a tutaj masz watek o takich historiach nocnych
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=85015304&a=85015304
      sama to przerabiałam
      Pozdrawiam
    • kanca Re: dziwne ataki w nocy??? 05.11.08, 22:50
      Tez to przerabiałam.Może jeszcze gorzej,bo u nas to trwało czasami
      nawet godzinę.Dodam,że nałożyła się na to dodatkowo moja druga
      ciąża.Wytrzymałam pół roku a potem zgłosiłam się do psychologa wraz
      z mężem.Jej wskazówki nam pomogły.A dowiedzieliśmy się przy
      okazji,że to "normalne".Jest to tzw bunt dwulatka.Dobrze
      postępujesz.W takich sytuacjach powinno się stosować holding
      (przytrzymanie).Nic do dziecka nie mów,podczas takiego ataku.Tylko
      okazuj swoją miłość.Najlepiej jakby to robił mąż a Ty zatyczki do
      uszu.Na pewno dacie radę... i sąsiedzi również!Pozdrawiam
    • ewa.ulrich-zaleska Re: dziwne ataki w nocy??? 12.11.08, 19:22

      Witam
      Tak bywa :( i najczęściej dzieci z tego wyrastają. Jeśli problem nie
      będzie narastał to należy maluszka spokojnie w nocy przytulać i
      czekać na moment kiedy takie nocne „ataki” miną. Warto również przed
      snem zadbać o to by nie działo się nic emocjonującego.
      Pozdrawiam
      E u-Z
    • ewa.ulrich-zaleska Re: dziwne ataki w nocy??? 12.11.08, 19:23

      Witam
      Tak bywa :( i najczęściej dzieci z tego wyrastają. Jeśli problem nie
      będzie narastał to należy maluszka spokojnie w nocy przytulać i
      czekać na moment kiedy takie nocne „ataki” miną. Warto również przed
      snem zadbać o to by nie działo się nic emocjonującego.
      Pozdrawiam
      E u-Z
Pełna wersja