idachoj
14.06.08, 22:30
Mam synka w wieku około 2,5 roku.Martwię się ,bo zaobserwowałam
jego dziwne zachowanie.W nocy "budzi się" -zapisałam w cudzysłowie,
bo ona sama nie wiem...wydaje się,że nie jest świadomy tego,że się
obudził.Nie ma z nim kontaktu, wydaje z siebie dziwne dźwięki.Moje
słowa nie trafiają do niego, wyrywa mi się i muszę go mocno
przytulać.Po około 10 minutach przechodzi mu i kładzie się
spać.Potem nic nie pamięta.Z moich obserwacji wynika,że dzieje się
tak, kiedy w ciągu dnia ma za dużo wrażeń bądź nie śpi.Czy to
możliwe?? Sądzę,że jego mózg nie radzi sobie jeszcze z nadmiarem
wrażeń.Czy mojea teoria może mieć rację bytu?
Bardzo proszę o opinię.