aga_j4
20.06.08, 16:49
Witam,
chciałabym poradzić się w sprawie mojego 2,5 letniego synka. Martwię
się przede wszystkim jego mową - mówi niewiele, właściwie pojedyncze
słowa, czasem bardzo krótkie zdania typu "chodź tam", "nie mam
picia". Czy to już czas żeby szukać pomocy logopedy czy też jest to
jeszcze norma?
Niepokoi mnie też zachowanie Piotrusia w grupie. We wrześniu Piotruś
ma iść do przedszkola (w listopadzie kończy 3 lata) i w związku z
tym chodzimy na organizowane przez przedszkola zajęcia adaptacyjne.
Niestety mój syn wyraźnie "odstaje" od innych dzieci - uczestników
tych zajęć. Interesują go tylko i wyłącznie samochody, nie
uczestniczy w zajęciach, nie próbuje bawić się z innymi dziećmi, nie
rysuje. Czy takie zachowania powinny niepokoić i czy oznaczają, że
Piotruś jest jeszcze nie gotowy na pójście do przedszkola?
Dodam, że Piotruś ma 6-letnią siostrę więc nie wychowje się samotnie.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc.