synek zaczął bić

11.08.08, 22:17
Pani Ewo, proszę o pomoc. Synek - 22 miesiące ostatnio zaczął bic wszystkich i
wszystko jak leci. W domu nie jest bity aczkolwiek mężowi czasem zdarzy się,
zę mu zagrozi przylaniem - ale bez wprowadzania gróźb w czyn. Piotrek bije
kota, psa, nas oboje, samochód, jeśli zdążę go zablokować, zanim wsiądzie...

Ogólnie jest pogodnym dzieckiem, kontaktowym. na jego bicie reagujmy
stanowczym "nie wolno", jeśli nie pomaga - jest odsyłany na kilka minut do
własnego łóżka, gdzie idzie sam i wychodzi jak go zawołamy. Mam wrażenie, ze
robi to troche po to, żeby sprawdzić nasza reakcję, ale to już trwa od paru
tygodni i trochę wymiękam...

Czy może Pani podpowiedzieć jesczcze coś, jak postępować z małym "bitnikiem"?
    • mskaiq Re: synek zaczął bić 12.08.08, 14:33
      Twoj Synek bije bo jest w nim wile negatywnosci, jest cos co go
      niepokoi, przynosi zlosc i agresje. Twoje stanowcze nie wolno wzmaga
      ta negatywnosc a kara powieksza ja jeszcze wiecej.
      Negatywnosci nie pozbedziesz sie za pomoca negatywnosci. Mozesz ja
      zmienic tylko za pomoca milosci.
      Kiedy zrobi zle przytul, nie mow nie wolno. On bije kiedy nie
      potrafi poradzic sobie ze swoimi negatywnymi emocjami, twoje
      przytulenie, zapewnienie ze kochasz przynosi poztywne emocje, milosc
      ktore wypieraja zle emocje.
      Kiedy jest juz pozytywny wtedy tlumacz dlaczego nie mozna bic a
      kiedy w dziecku jest milosc wtedy latwo wyjasnic.
      Serdeczne pozdrowienia
    • mskaiq Re: synek zaczął bić 12.08.08, 14:35
      Twoj Synek bije bo jest w nim wile negatywnosci, jest cos co go
      niepokoi, przynosi zlosc i agresje. Twoje stanowcze nie wolno wzmaga
      ta negatywnosc a kara powieksza ja jeszcze wiecej.
      Negatywnosci nie pozbedziesz sie za pomoca negatywnosci. Mozesz ja
      zmienic tylko za pomoca milosci.
      Kiedy zrobi zle przytul, nie mow nie wolno. On bije kiedy nie
      potrafi poradzic sobie ze swoimi negatywnymi emocjami, twoje
      przytulenie, zapewnienie ze kochasz przynosi poztywne emocje, milosc
      ktore wypieraja zle emocje.
      Kiedy jest juz pozytywny wtedy tlumacz dlaczego nie mozna bic a
      kiedy w dziecku jest milosc wtedy latwo to wyjasnic.
      Serdeczne pozdrowienia
    • scher Re: synek zaczął bić 12.08.08, 16:13
      agra1 napisała:

      > na jego bicie reagujmy stanowczym "nie wolno", jeśli nie pomaga -
      > jest odsyłany na kilka minut do własnego łóżka, gdzie idzie sam i
      > wychodzi jak go zawołamy. Mam wrażenie, ze
      > robi to troche po to, żeby sprawdzić nasza reakcję, ale to już
      > trwa od paru tygodni i trochę wymiękam...

      Na mój gust robicie wszystko dobrze. Grunt to być konsekwentnym, choć czasami efekt nie jest natychmiastowy.

      PS. Nie bierz sobie do serca wyrażonych dziwnym językiem "porad" przedmówcy. To taki nasz forumowy troll.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: synek zaczął bić 17.08.08, 11:09
      Witam
      Proszę się przyjrzeć w jakich sytuacjach synek reaguje w ten sposób.
      Czy jest to reakcja na pojawiający się zakaz, zbyt trudne zadanie –
      wygląda na to, że mały nie radzi sobie z pojawiającym się napięciem
      i sprawdza granice.
      Najlepiej jest zatrzymywać małą rączkę jeszcze przed uderzeniem i
      informować malca, że tak nie wolno bo to boli. Odsyłanie go do łóżka
      może powodować dodatkowe napięcie , które synek będzie musiał jakoś
      odreagować.
      Proponuje obserwowanie synka i pomaganie mu w radzeniu sobie z
      emocjami. Maluchy w tym wieku często potrzebują pomocy rodzica w
      opanowaniu swoich emocji.
      Proszę konsekwentnie zatrzymywać rączkę synka i nagradzać go za
      pozytywne zachowanie a problem powinien niebawem minąć. Warto się
      również przyjrzeć temu czy mały przypadkiem zbyt często nie
      słyszy „nie wolno” i poczytać artykuły na naszej stronie dotyczące
      2 latków.
      Proszę dać znać jeśli będzie miała Pani pytania.
      Pozdrawiam
      E U-Z
      • agra1 Re: synek zaczął bić 17.08.08, 22:24
        Pani Ewo,
        dzięki za odpowiedź. Generalnie nie udąło nam sie zaobserwować jednego wzoru.
        Piotrek zaczyna bić w trakcie zabawy, na pewno, jeśli ma zrobić coś na co nie ma
        ochoty - np. iść się myć, czy włożyc piżamkę. Zwykle te czynności lubi, jest to
        okazja do przytulania, pieszczot.

        > Czy jest to reakcja na pojawiający się zakaz, zbyt trudne zadanie –

        Nie sądze, zęby to była kwestia zakazów - nie ma ich wiele, większość jest
        związana z niekrzywdzeniem innych - nie wolno bić, ciągnąć kota i psa za ogon,
        wtykać palców w oczy, szczypać. I niszczyć książek.

        Zastanawiam sie, czy to nie jest reakcja na to, zę ostatnio z mężem sie trochę
        więcej kłócimy - mąż ma kłopoty w pracy i to nie najlepiej wpływa na atmosferę w
        domu

        > Proponuje obserwowanie synka i pomaganie mu w radzeniu sobie z
        > emocjami. Maluchy w tym wieku często potrzebują pomocy rodzica w
        > opanowaniu swoich emocji.

        Co dokładnie Pani przez to rozumie? Na razie staram sie "podpowiadać" mu
        znaczenia tego co czuje (jesteś smutny? przykro ci? jesttes zły?). Czy o to Pani
        chodzi?

        > Proszę konsekwentnie zatrzymywać rączkę synka i nagradzać go za
        > pozytywne zachowanie a problem powinien niebawem minąć.

        Staramy sie go łapać za łapkę zatrzymując, zanim zdąży uderzyć ale zdarza sie,
        ze np. rano jak budzi mnie bo chce siusiu i czasem wezmę o do łóżka do nas
        (jeśli jest juz na tyle późno, że i tak juz nie ma szans na dalszy sen, tylko
        można sie chwilę poprzytulać i wstawać), że np. znienacka uderzy śpiącego tatę w
        głowę... Za chwilę będzie go głaskał (to jest Piotrusiowa forma przeprosin, bo
        jeszcze nie mówi)

        Obawiam się, bo od września Piotrek idze do żłobka, nie chciałabym zeby zaczął
        tłuc inne dzieci...
Pełna wersja