agra1
11.08.08, 22:17
Pani Ewo, proszę o pomoc. Synek - 22 miesiące ostatnio zaczął bic wszystkich i
wszystko jak leci. W domu nie jest bity aczkolwiek mężowi czasem zdarzy się,
zę mu zagrozi przylaniem - ale bez wprowadzania gróźb w czyn. Piotrek bije
kota, psa, nas oboje, samochód, jeśli zdążę go zablokować, zanim wsiądzie...
Ogólnie jest pogodnym dzieckiem, kontaktowym. na jego bicie reagujmy
stanowczym "nie wolno", jeśli nie pomaga - jest odsyłany na kilka minut do
własnego łóżka, gdzie idzie sam i wychodzi jak go zawołamy. Mam wrażenie, ze
robi to troche po to, żeby sprawdzić nasza reakcję, ale to już trwa od paru
tygodni i trochę wymiękam...
Czy może Pani podpowiedzieć jesczcze coś, jak postępować z małym "bitnikiem"?