Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra.

18.08.08, 21:23
Moja niespełna trzyletnia córeczka twierdzi, że ma na imię Magda - jak jej
ośmiomiesięczna siostra. Jest o nią trochę zazdrosna, pomimo tego, że
poświęcamy jej bardzo dużo czasu - bawię się z nią, rozmawiam - zawsze to
jednak mniej, niż zanim urodziła się malutka. Czy powinnam jej ulegać i
nazywać Magdą, czy nadal tłumaczyć, że jest Karolinką - wspaniałą dziewczynką,
którą bardzo kocham?
    • scher Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 18.08.08, 22:07
      Nie powinnaś ulegać. Wytłumacz jej, że gdyby ci zły czarownik podmienił córeczki i zamiast Karolinki dał Magdę, bardzo byś płakała.
      • purpurowa_komnata Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 19.08.08, 09:37
        Scher właśnie to się stało:coś spowodowało,ze teraz w centrum
        zainteresowania jest nie Karolinka tylko Magda. No i Karolince się
        to bardzo niepodoba-proste. Myślenie takie:"skoro tak być musi,że
        Magda jest w centrum zainteresowania-to ja chcę być Magdą"
    • purpurowa_komnata Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 19.08.08, 09:23
      Sama sobie odpowiedziałaś-dlaczego tak jest.Niektóre dzieci żądają
      karmienia butelką albo odmawiają sikania do nocnika.Dziecku się
      wydaje,ze to imię spowoduje,ze będzie w centrum tak jak jej młodsza
      siostra.
      W podobnym przypadku-rodzice zaczęli mówić do młodszego maleństwa-
      które oczywiście tego nie rozumiało:"zobacz jak twoja starsza
      siostra ładnie je, ubiera się, buduje zamki...jak będziesz troszkę
      większa napewno cie tego nauczy, widzisz jak fajnie mieć starszą
      siostrę"To były komunikaty do starszej,że potrafi dużo więcej niż
      maleństwo i je w tym przewyższa. Więc becelowe dla starszej stało
      się domaganie się np.butelki ze smoczkiem- i sama mówiła,ze to dla
      dzidziusiów- a ona już umie ładnie jeść sama.
      • anka.bod Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 19.08.08, 15:43
        Ale ja nie pytam dlaczego tak jest, ale co powinnam zrobić. Często powtarzam
        Karolince, że jest fajną dziewczynką, że umie np. sama jeść, a Magda nie umie
        chociaż bardzo by chciała (spójrz jak próbuje trzymać łyżeczkę), że naśladuje
        Karolinę, że chciałaby chodzić tak jak Karolina, rysować, układać puzzle - tylko
        nie umie. Karolina powtarza to po mnie z dumą twierdząc, że ona coś umie i
        obiecuje, że wszystkiego niedługo nauczy Magdę. Jednak po schodach Karolina musi
        schodzić sama a to niesprawiedliwe, skoro Magda jest na rękach (Magda i torba,
        kocyk, foremki itd. w każdym razie na Karolinę nie ma miejsca), że przechodnie
        zachwycają się dzidziusiem w wózku a nie nią (nic nie poradzę - dla mnie one są
        tak samo śliczne). Myślę, że poświęcam więcej czasu Karolinie, a gdy Magda śpi
        nie sprzątam, nie gotuję, tylko się bawię. Ale nie jestem pewna jak powinnam się
        zachować jak Karolina ni z tego, ni z owego żąda by nazywać ją Magdą. To jest
        prośba przez łzy (takie złośliwe łzy). Dzieje się to kilkanaście razy dziennie w
        różnych sytuacjach: kiedy jest o Magdę zazdrosna, ale też kiedy Magda śpi, albo
        bawi się z kimś w innym pokoju.
        • scher Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 19.08.08, 15:48
          No i dobrze robisz, nie rozumiem, co mogłabyś robić więcej.
          Daj dziecku czas, żeby trochę wzięło się w garść.
          • anka.bod Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 19.08.08, 15:56
            ale jak mówię: bardzo ładnie narysowałaś Karolinko, a ona na to: jestem Magda to
            mam mówić: nie, jesteś Karolinką? Taka rozmowa po wymianie zdań często kończy
            się łzami. Jak w końcu powiem: dobrze, jesteś Magda to się uspokaja. To chyba źle?
            • scher Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 19.08.08, 16:38
              anka.bod napisała:

              > ale jak mówię: bardzo ładnie narysowałaś Karolinko, a ona na to:
              > jestem Magda to mam mówić: nie, jesteś Karolinką?

              Ja bym mówił coś w stylu:
              - Naprawdę?! To gdzie jest moja druga córeczka?!:) Gdzie jest moja kochana Karolinka?!:) Chodź ze mną szybko, musimy jej natychmiast poszukać!:)
              • Gość: Magda Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. IP: *.spray.net.pl 22.08.08, 11:35
                Ja bym ją nazywała tak, gdy chce, tak w konwencji zabawy. Bawimy
                się, że Karolina jest Magdą. Mozna wtedy w ramach zabawy udawać, że
                się Karolnę przewija, że się ją karmi butelką. Karolina zobaczy, że
                to żadna atrakcja, a w dodatku przestanie to być dla niej
                niedostępne, więc dodatkowo straci urok zakazanego owocu.
                Czasami zdarza mi się "lulać" przed snem mojego 4-letniego Antka,
                gdy wyrazi taką chęć. Biorę go na kolana i kołyszę,
                pośpiewując "śpij mój dzidziusiu", po 30 sekundach mu się to nudzi i
                jest z głowy. Gdybym się upierała, że on jest na to za duzy - scena
                trwałaby pewnie z pół godziny:-)
                Pozdrawiam
                Magda (mama Antosia i Karola)
                • scher Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 22.08.08, 16:12
                  Ale co innego jest poprzytulać i pokarmić starsze dziecko jak dzidziusia, nawet nazwać dla żartu dzidziusiem, a co innego nazywać je Imieniem innej osoby, to jak odebranie człowiekowi tożsamości.
                  Ja tam wierzę w pewną magiczną moc Imienia.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 19.08.08, 22:39
      Witam
      Pyta Pani co zrobić a nie dla czego 
      Ja proponuje w zabawie nazywać córcie tak jak sobie tego życzy
      podpowiadając jej również inne imiona np. bohaterów z bajek. A w
      innych sytuacjach używać jej imienia – tak jak Pani to robi. Często
      sprzeciw rodzica powoduje - większą chęć dziecka.
      Córcia sprawdza jak to jest być młodszą siostrą i jeśli upewni się
      jak to jest, zrezygnuje z nazywania jej Magdą.
      Proszę spróbować i dać znać jakie są efekty.
      Pozdrawiam
      E U-Z

      • anka.bod Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 16.09.08, 10:17
        posłuchałam Pani rady, nie denerwuję się już, tylko nazywam ją tak jak chce -
        jeśli mnie poprawi. córeczka jednak nie rezygnuje - chce być magdą i koniec.
        magda kojarzy jej się z mama. dodatkowo sprawę pogarsza fakt, że karolina
        zaczęła chodzić do przedszkola, a magda zostaje w domu z mamą...
    • ruda73 Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 01.09.08, 22:11
      Witaj, mam 2 córeczki (4 lata i 2 lata) i oczekuję synka. Tez tak u nas bywało,
      że starsza Ola chciała być małą Zosią. I ja się zgadzałam, głównie po to, aby
      pokazać Oli, że fajnie jest być właśnie Olą. Czyli np. brałam Olę na ręce i
      kołysałam jak dzidziusia i mówiłam: Zaraz Ci Zosiu dam Twoje mleczko, a jak
      przyjdzie Ola to dostanie swojego naleśnika/lizaka itp. Niejednokrotnie to mleko
      dawałam. Oczywiście Ola nie miała najmniejszej ochoty na Zosiowe mleko, za to
      upominała się o swojego naleśnika/lizaka, na co mówiłam: nie Zosiu, za malutka
      jesteś, takie rzeczy tylko Ola może jeść. Dalej informowałam Olę: mamusia Cie
      położy do łóżeczka i przygotuje ciastolinę/kredki (czy coś tam innego co robiłam
      z Olą) i jak Ola wróci, to się pobawimy. Bardzo szybko Ola zauważyła, że bycie
      starszym to przywilej, a nie żadna kara. I jeszcze jedno: czasem trzeba było
      wyraźnie pokazazywac Oli, że Zosia też czasem musi czekać, czyli np. gdy Ola się
      przytulała, a Zośka zaczynała płakać wypowiadałam zaklęcie: "Zosiu, musisz
      poczekać, teraz mama tuli Olę" i chcociaz to czekanie to była chwilka, działało
      jak balsam na duszę mojej starszej córeczki. W tej chwili dziewczynki są już
      starsze, bardzo są ze sobą zżyte i absolutnie nie są o siebie zazdrosne.
      Pozdrawiam
      • ewa.ulrich-zaleska Re: Moja córka chce mieć na imię jak jej siostra. 01.09.08, 22:49
        Czasem trzeba się „napracować” ale daje to wspaniały efekt.
        Pozdrawiam
Pełna wersja