będę wychowywać dziecko z moją partnerką

IP: 87.204.211.* 19.08.08, 11:50
Wiem, że to nietypowy temat i pewnie usłyszę sporo negatywnych ocen,
ale zależy mi na tym aby moja rodzina była szczęśliwa. Weszłam w
związek z kobietą, która ma 9 letnie dziecko. Małżeństwo mojej
partnerki rozpadło się dwa lata temu. Boję się, że chłopiec nie
zaakceptuje mnie jako nowego członka rodziny, że będzie bardzo źle
reagował gdy zamieszkam razem z nimi. Chłopiec mnie lubi, często się
spotykamy, we trójkę spędzamy dużo czasu. Boję się reakcji otoczenia
i tego jak ten maluch sobie z tym poradzi. Nie chcemy go skrzywdzić.
    • asia.sthm Re: będę wychowywać dziecko z moją partnerką 19.08.08, 12:32
      to juz nie maluch, jest w stanie wiele zrozumiec.
      Powoli i szczerze podawac mu informacje. Sluchac co ma do
      powiedzenia, pozwolic sie wyzloscic. Bo dzieci zawsze, do konca maja
      nadzieje, ze mama bedzie razem z tata. Protestuja bez wzgledu jak ta
      nowa rodzina ma wygladac.
      I nie martwic sie na zapas prosze. Dzieci sa duzo madrzejsze od
      wielu doroslych. Tak strasznie sie boimy otoczenia a otoczenie
      przewaznie sie wygada i przycichnie, bo otoczenie ma tez inne, nowe
      sprawy do obgadywania.
      Polecam nawiazanie kontaktu z innymi parami w podobnej sytuacji, aby
      podzielic sie doswiadczeniami. W czasach netu to nie tak trudno.
      Glowa do gory.
    • triss_merigold6 Re: będę wychowywać dziecko z moją partnerką 19.08.08, 13:37
      Nie ingeruj w kontakty dziecka z ojcem i innymi członkami rodziny.
      Dziecko ma do nich prawo. Nie jesteś i nie będziesz członkiem
      rodziny dziecka tylko partnerką jego matki, wspólnych dzieci mieć
      nie będziecie.
      Żeby nie było, że nie wiem o czym mówię - mam syna w wieku
      przedszkolnym i od prawie 2 lat nowego partnera (nie mieszkamy
      razem). Syn ma regularny i bdb kontakt ze swoim ojcem.
      • Gość: Izabella Re: będę wychowywać dziecko z moją partnerką IP: 87.204.211.* 19.08.08, 13:42
        Ale ja nie mam zamiaru ingerować w kontakty między dzieckiem a jego
        ojcem! Nie jestem idiotką, doskonale wiem, że dzieciak potrzebuje
        tych kontaktów (chociaż z ojcem ma słabe relacje). Wspólnych dzieci
        nie planujemy :-) Po prostu boję się czy nie zrobimy mu krzywdy, czy
        mały będzie potrafił z tym żyć, czy nie odsunie się od innych
        dzieci, bo będzie się wstydził, że jego matka żyje z kobietą.
        Kurcze, trudne to...
        • scher Nie jesteś czasem KAroliną? n/t 19.08.08, 13:46

          • parole_parole Re: Nie jesteś czasem KAroliną? n/t 19.08.08, 14:45
            Wlasnie, wlasnie... Adres IP ten sam, co w poscie o 8-latku, ktory zbyt czule
            odnosi sie do matki ;-)
            • asia.sthm Re: Nie jesteś czasem KAroliną? n/t 19.08.08, 14:58
              co za nadzwyczajny zbieg okolicznosci
Pełna wersja