ADHD u rocznego dziecka?

09.09.08, 22:34
Mam pytanie moje dziecko od urodzenia bylo bardzo "zywe" glosne dzis
to sie nasila.Wszyscy dookola widzac mojego synka mowia ma ADHD
babcia stwierdzila zepozostale wnukitakie nie byly.......
Czy adhd wtym wieku zycia jest mozliwe i jak z tym walczyc?
pozdrowienia
    • mlodziutka11 Re: ADHD u rocznego dziecka? 12.09.08, 19:50
      Diagnoza ADHD możliwa jest we wczesnym dzieciństwie na podstawie
      wymienionych niżej wystarczających objawów:

      ciągła aktywność ruchowa
      opóźniony rozwój mowy
      problemy ze snem
      problemy z jedzeniem, łącznie z występowaniem wymiotów, lub słaby
      odruch ssania
      ataki kolki, które mogą wynikać z uczulenia, ale również mogą być
      wynikiem zaburzeń koncentracji uwagi
      dzieci nadpobudliwe nie lubią (wg opinii wielu rodziców), gdy się je
      przytula
      Wczesne dzieciństwo to 3 latek, więc na diagnozę na pewno jescze za
      wcześnie, róchliwy maluch wcale nie oznacza że coś z nim jest nie
      tak, jeśli choćby jedną książeczkę oglądnie w spokoju lub poukłada
      klocki w pudełku to nie masz czym się martwić. Roczniak poznaje
      świat i nie przeszkadzaj mu w tym. co do walki są leki nie da się
      inaczej tego przeskoczyć większość dzieci z tego wyrasta.
      • anawka Re: ADHD u rocznego dziecka? 12.11.08, 12:50
        mój synek ma 4 miesiące
        ciągle jest w ruchu, nerwowo macha rączkami i kopie nóżkami, wyrzuca brzuch do góry
        ma słaby odruch ssania
        nie lubi się przytulać, co najprawdopodbniej wynika z zaburzeń SI
        budzi się w nocy kilka razy z krzykiem
        jest bardzo nerwowym i bardzo niecierpliwym maluchem, dosłownie wścieka się,
        wpada w furię jak np. odkładam go do wózka, ubieram, nie pozwalam podnosić się
        do siadania.
        jest bardzo absorbującym dzieckiem, nic go nie interesuje na dłuższą chwilę,
        każda zabawa z nami jest dobra tylko na chwilę, wyrywa się z rąk, nie ma w nim
        ani krzty niemowlęcej delikatności...
        Jestem załamana.
        Boję się co będzie dalej. Skąd w takim małym ciałku tak dużo negatywnych emocji?
        jak z tym walczyć? jak nad tym pracować?
        POMÓŻCIE ...
    • oyate Re: ADHD u rocznego dziecka? 19.09.08, 22:20
      No proszę Cię, jestem przerażona, że na świecie są tak opóźnieni
      ludzie jak Twoja babcia. No sorry ale ADHD można zdjagnozować na 100
      % u 5-6 letniego dziecka a nie u takiego maluszka. Co to będzie jak
      będzie miała bunt 2 latka, to dopiero będzie ADHD.....
    • Gość: Azulek Re: ADHD u rocznego dziecka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.08, 12:25
      Eh, jakbym słyszała swoją teściową, mamę i babcie. Mój pierworodny już w 1 roku
      życia otrzymał od babć i prababć etykietkę "ADHDowiec". Skąd ta diagnoza? Kuba
      jest bardzo energicznym, ruchliwym obecnie trzylatkiem. 5 minut nie usiedzi
      spokojnie w jednym miejscu, dużo skacze, hałasuje, biega w kółko, ekscytuje się,
      rozrzuca zabawki. Czasem jest nieposłuszny i krnąbrny ale potrafi być też
      ujmująco grzeczny. Potrafi układać proste puzzle, układanki, klocki, świetnie
      mówi (zresztą gęba mu się nie zamyka od dwóch lat, w wieku 1,5 roku potrafił już
      praktycznie mówić jak dorosły, używając prostych zdań i imponującego zasobu
      słów). Jego wszędobylskość i ruchliwość była tym bardziej dziwna, że jeszcze
      niedawno wyglądał jak pączek (waga i wzrost powyżej 90 centyla), a teraz po
      tłuszczyku prawie nie widać śladu. Od kilku miesięcy uczęszcza do przedszkola i
      panie od czasu do czasu zgłaszają problemy z okiełznaniem mojego pacholęcia. A
      to kogoś popchnął, a to rzucił klockiem, a to ugryzł, a to prawie zatopił
      przedszkolną łazienkę... Posadzony na "karnym krzesełku" wybucha płaczem jakby
      to jemu zrobiono krzywdę. W domu nie jest aniołkiem ale nie jest też przesadnie
      niegrzeczny czy agresywny wobec rocznego braciszka, potrafi się z nim ładnie
      bawić. Marudzenie zaczyna się w momencie gdy np. odmówimy mu słodycza. Wtedy
      jęczy, obraża się, boksuje łapkami (ciosy na niby, bo stara się nie uderzyć). I
      w sumie to marudztwo jest jego główną wadą. Natomiast w przedszkolu panie
      twierdzą, że nie potrafią sobie już z nim dać rady, bo ponoć w ogóle się nie
      słucha. Każą z nim jak najwięcej rozmawiać, tłumaczyć itd. Ale co ja mogę
      zrobić, gdy w sumie w ciągu dnia spędzam z nim czas od 18 do 20, bo tak wracam z
      pracy, a po 20:00 to już nie mam z kim rozmawiać, bo malec idzie spać? Kiedy się
      da rozmawiam z nim dużo, tłumaczę, na różne sposoby staram się wpłynąć na jego
      zachowanie (czytam lub opowiadam bajki z morałem, podaję przykłady itp.). Ale i
      tak ludzie doczepią mu łatkę łobuziaka i psotnika... A to tylko trzylatek.
      • anita258 Jakbym czytała o swoim Kubusiu:) 20.11.08, 21:53
        Tylko ze on nie chodzi do przedzszkola.
        • anita258 Re: Jakbym czytała o swoim Kubusiu:) 20.11.08, 21:54
          I ma 4 lata.
    • makurokurosek Re: ADHD u rocznego dziecka? 14.11.08, 22:14
      Na twoim miejscu zdecydowanie ograniczyłabym kontakty z nieprzystosowanymi
      ludźmi. Najprawdopodobniej twoja rodzina od dawna nie miała kontaktu z małymi
      dziećmi stąd ich chore opinie.
Pełna wersja