magdakoma137
11.09.08, 14:33
Witam mam straszny problem z moim ośmioletnim synem, w klasie
pierwszej dostawał same 5 badz 4, teraz kiedy poszedł do drugiej
klasy poprostu stracil chec do nauki. Pani mowila mi dzis ze jest
nie do poznania, brak mu koncentracji, nie slucha polecen np.
wczoraj 3 godziny lekcyjne wycinal kilka kółek:/.
powiem szczerze ze sie zalamałam, ale faktycznie widze sama ze cos z
nim jest nie tak. Jest bardzo ruchliwy i mozna mu mowic o czyms
kilka razy a on i tak za 5 minut nie wie o co go prosiłam.
Prosze pomocy!!!!!!!!!!