Dziecko 2-letnie budzi się z płaczem

12.09.08, 13:52
Łukasz od kilku nocy budzi się kilka razy;ostatnia noc była bardzo
kiepska,ponieważ budził się co chwila,płakał,nie dał się żadnemu z
nas przytulić
Podałam mu mleko,przysnął, obudził się po kilku minutach z płaczem;
jak mąż poszedł do niego to płakał bardzo głosno i mnie wołał.
Jak poszłam do niego, to nie dawał się dotknąc, przytulić i płakał
cały czas
Zdarzyło się już kilka razy,że pokazywał rączką na ścianę,za
łóżeczko i tak jakby coś odganiał
Mamy wrażenie,że naszemu dziecku śnią się jakieś koszmary.
Jak mogę mu pomóc?!
Dodam,że w pokoiku dzieci mają zaświeconą lampkę na całą noc.
Teraz w dzień było to samo.Przespał godzinkę a potem obudził się z
wielkim płaczem.
Pół godziny trwało tulenie i uspokajanie.

Co ja mam robić? Tak bardzo mi szkoda Łukaszka...

_________________

Mateuszek ma
i
Łukaszek ma
    • Gość: Gosc Re: Dziecko 2-letnie budzi się z płaczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 22:12
      Zbadaj dziecku kal na obecność lamblii. Nie zrozum mnie zle, ale to
      nie musi byc psychologiczny problem. U nas bylo dokladnie tak samo.
      Niedawno okazalo sie, ze sa lamblie (mimo, ze lekarka , po wynikach
      morfologii z rozmazem recznym stanowczo wykluczala taka mozliwosc).
      Sprobuj nic nie zaszkodzi. Lamblie sa bardzo powszechne.
      Pozdrawiam
      • ewa.ulrich-zaleska Re: Dziecko 2-letnie budzi się z płaczem 13.09.08, 19:58
        Witam
        Takie sytuacje zdarzają się dzieciom w tym wieku i jeśli nie ma
        jakiejś obiektywnej przyczyny (zmiany w rodzinie, stresujące
        sytuacje, bajki w telewizji, choroba, ząbki…..) to należy maluch
        obserwować i pomagać mu w uspokojeniu się. Problem powoli powinien
        ustępować, jeśli jednak sytuacja będzie się nasilała warto
        skorzystać z pomocy specjalisty by znaleźć przyczynę.
        Pozdrawiam
        E U-Z
        • wilcbc Re: Dziecko 2-letnie budzi się z płaczem 19.10.08, 15:17
          Moja córka jest obecnie w 27 m-cu życia.Byłoby wszystko ok bo jest
          dzieckiem raczej spokojnym, nie absorbującym zanadto, sama potrafi
          znaleźć sobie zajęcie i nie zamęcza jęczeniem innych(tak jak np.
          starsza to robiła)ale..., no właśnie, jest bardzo uparta. Jeśli
          postanowi,że coś zrobi lub czegoś nie zrobi to nie ma sposobu żeby
          ją do tego przekonać.Na spacerach chodzi własnymi drogami i
          groźba,że ją zostawiam i sobie idę nie skutkuje na nią wogóle(na
          starszą to działało).To samo jest w innych sytuacjach ale jakoś
          dajemy sobie z tym rdę.Jej zachowanie dotyczy zwłaszcza ubierania i
          poniekąd rozbierania.Trudno ją ubrać przeważnie rano i wieczorem w
          pidżamę a czasami na spacer.Walczy wszystkimi siłami i nie daje się
          ubierać.Żadne prośby, obietnice, szantaże(a nawet klaps)itp. na nią
          nie działają a kiedy ją ubiorę na siłę to się rozbiera "do rosołu" i
          tak chodzi.Latem nie byłoby problrmu ale teraz jest już zimno w
          mieszkaniu i boję się,że może się zaziębić(o tym,żeby założyć jej
          skarpety lub ciapy nawet nie myślę).Poza tym nie woła siku.Latem
          wydawało mi się,że wszystko jest na dobrej drodze kiedy biegała bez
          majtek to wołała ale teraz znowu zakładam jej pampersy (podobnie
          jest z pieluchą, wcale jej nie przeszkadza,że ma nasikane)bo zimno a
          poza tym poszłam do pracy(tydzień temu)i ona zostaje z babciami na
          zmianę, raz jedena raz druga.Ale problem z ubieraniem trwa od dawna
          (od momentu kiedy trzeba się było cieplej ubierać).NA prawdę juz nie
          mam pomysłów co robić w takich sytuacjach i co może być tego powodem?


    • Gość: aZARRO Re: Dziecko 2-letnie budzi się z płaczem IP: *.domainunused.net 19.10.08, 11:23
      Moj syn miał także takie noce płakał przeraźliwie i histeryzował. Trwało to kilka m-cy i jak na razie od od 1 m-c mamy spokój. Znajomi od nas mieli podobne problemy z dziecmi - myślę,że to taki etap dziecka.
Pełna wersja