adk-a
03.10.08, 09:56
Witam.
Mam problem z moim 6-latkiem. Jak tylko skończył 6 lat zaczął nami
rządzić. Gdy nie chcemy zrobić tak jak on chce, albo czegoś kupić
zaczyna krzyczeń i rzucać zabawkami a do tego trzaska i kopie nogami
np. w drzwi. Gdy my rodzice reagujemy impulsywnie jest jeszcze
gorzej. Gdy nie zwracamy na niego uwagi to po chwili sam się
wycisza. Za jego złe zachowanie dajemy mu kary np. brak telewizji
lub komputera. Od małego dziecka był wrażliwy i bojący., W szkole
nie ma problemów wychowawczych, pani wręcz mówi że jest bardzo
zdyscyplinowanym dzieckiem i nad wyraz zdolny ( w wieku 5 lat sam
czytał i pisał). Miał też ciężki okres 4 latka ale nie rzucał
przedmiotami i nie walił w co podadło. Wiek 5 latka był ułożony i
grzeczny. A teraz to ja czasami nie wiem jak robić i jak mówić do
niego. Czasami mówię po 6 razy, bo nie chce wykonać polecenia. PANI
PSYCHOLOG ROSZĘ O PORADĘ jak postępować karać czy nie karać. Staramy
się być konsekwentni. Bardzo kochamy swoje dzieck, bo mamy go
jednego.