BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/

06.10.08, 12:15
Witam,
Moze tu znajde jakas porade. Mam coreczke, niespelna 1,5 roku, i do 13
miesiecy bylam z Nia w domu. Teraz od dwoch miesiecy opiekuje sie nia Babcia z
Dziadkiem. I od jakiegos czasu ma etap bicia innych dzieci, staresze ok, ale
mlodsze i rowiesnicy, sa ciagani za wlosy, albo dotaja z rączki. Przy czym
Julka zawsze mowi "ała!" Probuje ja jakos oduczyc tego, ale mam wrazenei z
enic nei dziala. Zdarta plyta ze nie, nei wilno, oj oj, nei dziala. moze cos
moge zrobic zeby podzialalo? Nie stosujemy wobec niej bicia, nie bijemy
zwierzat itd, wiec nie wiem skad moze miec takie obserwacje i takie
zachowania? Widac ze zdecydowanie podoba jej sie to mowienie ała, ale jak
wytłumaczyc ze to nie zarty i nei zabawa?? Dziekuje z gory za rady i pomoc
pani psycholog.
    • motylek1407 Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 07.10.08, 09:44
      Może ktoś podzieli się doświadczeniem?
      Prosze tez Pania psycholog o polecenie jakiejs ksiazki o rozwoju psychicznym
      dzieci, chetnie poczytam o kolejnych etapach rozwoju.
    • egon26 Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 07.10.08, 15:12
      17 miesięcy to dobry okres. Dobry bo dziecko zaczyna sprawdzać co mu wolno a
      czego nie wolno. Tłumaczenie w tym wieku nie ma zbyt wielkiego sensu bo dziecko
      jeszcze nie jest na tyle rozwinięte. Jedyne co ci pozostaje to zakazywanie za
      każdym razem gdy dojdzie do takiej sytuacji i powstrzymywanie dziecka. Z góry
      uzbrój się w cierpliwość, bo może to potrwać kilkanaście dni. Ale gdy już
      dziecko pozna zwrot: NIE WOLNO. Będzie to dobry fundament do dalszej nauki, więc
      trud opłaci się i to bardzo.
      • motylek1407 Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 09.10.08, 12:13
        No wlasnie u nas to juz jakis czas trwa, ale moze potrzeba go poprostu wiecej?
        • egon26 Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 10.10.08, 09:47
          U nas mały bawił się w boksera jakieś 3 tygodnie ;) Tyle że on bił nas więc
          można było łatwo reagować. Po 3 tygodniach konsekwentnego zabraniania, przestał
          i od tamtego czasu się nie powtórzyło a nauczył się też słowa "niewolno" gdy
          jest wypowiadane tym nakazującym tonem. Teraz jest to o tyle fajne że można
          dziecku dać więcej swobody i nie trzeba łazić za nim krok w krok bo wystarczy
          powiedzieć by czegoś nie robił i nie robi.
          • motylek1407 Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 16.10.08, 09:25
            Hm, u nas wciaz Julia mysli ze to zabawa. Nie wolno nie dziala (JUZ! bo przez
            chwile dzialalo), ufff. Pani psycholog, jakas rada??
            • ewa.ulrich-zaleska Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 19.10.08, 20:29
              Witam
              Rada to – czas i konsekwencja.
              Julka musi zobaczyć w waszej postawie, że to „Nie wolno” to nie
              zabawa a w ostateczności powinna być odizolowana od innych dzieci.
              Takim szkrabom ciężko jest coś szybko i skutecznie „wytłumaczyć” –
              kochają eksperymenty i testowanie swoich możliwości.
              Reagować, reagować – konsekwentnie i za każdym razem w ten sam
              sposób – z czasem minie.
              E U-Z
              • motylek1407 Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 21.10.08, 10:47
                dziekuje za odpowiedz.
              • Gość: a_awe Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 15:28
                Mam syneczka 1,5 r. Grzegorz bije dokładnie wszystkich. Jak tylko
                coś mu sie nie spodoba odrazu rączki idą w ruch. Jak rączki
                niepomagą zaczyna się wycie. Potrafi drzeć się naprawde głośno i
                jest bardzo wytrwały.
                Nic nie skutkuje "ani prośby ani groźby" :(
                Najczesciej wypowiadanymi przeze mnie słowami jest: to boli, nie
                bij, nie wolno.
                Zaczynam tracic nadzieje, że coś sie zmieni.
                POMOCY !!!
    • kachape Re: BIJE wszystkich, bobas 1,5 roku :/ 28.10.08, 09:52
      jedno mnie tylko zastanawia, a może źle czytam "starsze ok" czy to
      znaczy, że w biciu starszych dzieci nie ma nic niepokojącego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja