motylek1407
06.10.08, 12:15
Witam,
Moze tu znajde jakas porade. Mam coreczke, niespelna 1,5 roku, i do 13
miesiecy bylam z Nia w domu. Teraz od dwoch miesiecy opiekuje sie nia Babcia z
Dziadkiem. I od jakiegos czasu ma etap bicia innych dzieci, staresze ok, ale
mlodsze i rowiesnicy, sa ciagani za wlosy, albo dotaja z rączki. Przy czym
Julka zawsze mowi "ała!" Probuje ja jakos oduczyc tego, ale mam wrazenei z
enic nei dziala. Zdarta plyta ze nie, nei wilno, oj oj, nei dziala. moze cos
moge zrobic zeby podzialalo? Nie stosujemy wobec niej bicia, nie bijemy
zwierzat itd, wiec nie wiem skad moze miec takie obserwacje i takie
zachowania? Widac ze zdecydowanie podoba jej sie to mowienie ała, ale jak
wytłumaczyc ze to nie zarty i nei zabawa?? Dziekuje z gory za rady i pomoc
pani psycholog.