Moj dwu latek bije mlodsze..

09.10.08, 01:59
moj 26 miesieczny synek zachowuje sie agresywnie w stosunku do 3
miesiecznego braciszka.Wiem ze to zazdrosc, i poczocie odtracenia
sprawia ze tak robi.Ale ja chce zeby pokochal swojego brata,i nabral
czolosci do niego.Czasami /bardzo rzadko///poglaszcze ,czy
przytuli.Starszemu poswiecam kazda wolna chwile,bawie sie z nim
caluje przytulam ,mowie ze go kocham ze dalej jest moj nr.1.Niewiem
jak mam mu tlumaczyc,zeby nie bil.Staram sie zeby maly byl poza
zasiegiem starszego.Karanie chyba tylko poglebi problem.Pomozcie
prosze...
    • gacusia1 Re: Moj dwu latek bije mlodsze.. 09.10.08, 02:20
      A moze sprobuj go bardziej angazowac np. proszac,zeby podal
      pieluszke albo podczas kapieli popros by umyl brzuszek. W
      zamian "nagradzaj" go mowiac,ze mlodsze sie do niego usmiecha,ze go
      lubi i wkrotce bedzie uczyc sie od niego roznych rzeczy. Tez
      mysle,ze karanie tu nie pomoze.
      • 2122joan Re: Moj dwu latek bije mlodsze.. 09.10.08, 13:18
        Wszystko to robie kapie malego ze mna od poczatku.Wczoraj wlasnie
        przy kapaniu kubiem uderzyl go w brzuszek.Problem dopiero jest z
        biciem kilka dni.Ale brak zainteresowania braciszkiem raczej od
        poczatku.Chwale go za poglaskanie malego .Zachecam do maluszka np.Ze
        dzidzi sie chce z taba bawic","smieje sie do ciebie"...Ma wyjsia do
        parku codziennie minimum 3 godziny ,jest w kontakcie z innymi
        dziecmi.Na ogol jest energiczny ale grzeczny.Na nudy nie moze
        narzekac ale nigdy nie ma tez za duzo bodzcow .Choc odmawia spania w
        ciagu dnia moze to robi problem///ze zmeczenia mu odwala???///.
        • joaska26 Re: Moj dwu latek bije mlodsze.. 09.10.08, 15:25
          Ja mam ten sam problem ale moje dzieci to 3 letnia córka i miesięczny synek. Dokładnie mam do czynienia z zazdrością. Na początku karałam ale raczej przeszłam na nagradzanie nawet za byle co, ale by czuła się doceniona. Tłumaczę i proszę bądź cichutko, nie bij braciszka itp. ale bez skutku. Również poświęcam małej jak najwięcej czasu, bawimy się, wychodzimy na spacerki, czytam, kąpię ją, zachęcam do pomocy przy małym ale bez rezultatu:-(. Wpada w okropne ataki histerii, kopie, krzyczy. gryzie, wyżywa się na wszystkim (właśnie tyle co urwała drzwi w pokoju...). Ja już tracę cierpliwość i niestety krzyczę i dałam jej klapsa. Wiem, obiecałam sobie że tego nie zrobię ale puszczają mi nerwy... na dodatek mały jest bardzo niespokojny, czuje mój stres, nie dziwię mu się. Co mam zrobić???
          • gacusia1 Re: Moj dwu latek bije mlodsze.. 09.10.08, 17:41
            Wspolczuje Wam. Chyba tak zle i tak niedobrze. Miedzy moimi jest 10
            lat roznicy. Na poczatku bylo bosko wrecz. Cora opiekowala sie
            malym,pomagala mi we wszystkim,wyreczala.Teraz(po 3 latach) jest
            masakra. Najgorsze sa te lekcewazace odzywki do mlodszego brata. Tak
            wiec trudne jest zycie rodzenstwa .-) a jeszcze trudniej jest
            stworzyc miedzy nimi zdrowe relacje.
            Mysle,ze ten czas,ktory poswiecacie starszym dzieciom powinien byc
            bez obecnosci malego. Czyli np. spacer tylko we dwoje,zakupoy-we
            dwoje,lody-we dwoje. Pozostaly czas cala rodzina.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja