Bicie, gryzienie, szczypanie.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 21:23
Nie wiem jak reagować na takie negatywne zachowanie mojej 16 miesięcznej
córki, jak bicie gryzienie, etc. na początku za każdym razem spokojnie
tłumaczyłam, nie działało, niestety czasem zdarzało mi się też krzyknąć z
bezsilności :( Teraz wymyśliłam sobie taką metodę, że jak mała mnie bije, to
jej oddaje, oczywiście słabo, ona rozumie, że nie wolno. Jednakże mam
wątpliwości czy to dobra metoda? Nie chcę jej bić, czy może mi Pani polecić
jakieś rozwiązanie?
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Bicie, gryzienie, szczypanie. 16.10.08, 18:46
      Witam
      Najskuteczniejsze jest – powstrzymywanie dziecka sekundę
      przed „atakiem”. Przytrzymujemy np. taką bijącą rączkę i informujemy
      malucha, że tak się nie robi bo to boli. Krótko, konsekwentnie i za
      każdym razem tak samo. Po pewnym czasie metoda zaczyna działać.
      Pozdrawiam
      E u-Z
      • blueberry77 Re: Bicie, gryzienie, szczypanie. 29.10.08, 15:43
        Podnoszę ten wątek, ponieważ mam podobny problem. Synek ma 20 miesięcy i
        ostatnio często reaguje agresją, kiedy coś idzie nie po jego myśli (szczególnie
        chodzi o zakazy) - ciągnie za włosy, szczypie, gryzie itp. Mówienie że nie wolno
        nie działa - on doskonale wie, że nie wolno. Do niedawna skuteczną metodą było
        powiedzenie, że to boli - wtedy się przytulał i uspokajał. Ostatnio jak się
        powie, że boli to szczypie lub gryzie dalej, tak jakby był zły, że mnie boli.
        Przytrzymywanie rączek skutkuje szarpaniną.

        W związku z tym proszę o radę, jaką "karę" dostosowaną do wieku można
        zastosować, poza komunikatem werbalnym. Myślałam o wyniesieniu dziecka do
        drugiego pokoju i zostawieniu go tam (bez zamykania oczywiście), ale ten drugi
        pokój to sypialnia i trochę się obawiam, że będzie się synkowi kojarzyć z czymś
        nieprzyjemnym (a i tak nie lubi chodzić spać ;). Poza tym co zrobić jeżeli
        dziecko wróci i będzie kontynuować gryzienie? Wynosić do skutku?
        • kachape Re: Bicie, gryzienie, szczypanie. 30.10.08, 11:15
          a może nie inne pomieszenie, tylko jakieś karne krzesełko?
          zaprowadzasz, mowisz, że sie teraz uspokajamy - moze obok powinno
          być duże dla Was, bo też pewnie nie raz w takiej sytuacji i Wam
          chwila oddechu się przyda:)
          zauważyłam, ze różnie dzieci reagują. Jedne właśnie w innym
          pomieszczeniu znajdują ukojenie, dla innych to ogromny stres
          • blueberry77 Re: Bicie, gryzienie, szczypanie. 30.10.08, 11:56
            Myślałam o tym, tylko jak skłonić takie małe dziecko żeby siedziało na
            krzesełku? Jak je w ogóle na nim posadzić, kiedy ono nie chce? Wolałabym uniknąć
            szarpaniny, bo to tylko powoduje niepotrzebne emocje i pogarsza sprawę.

            Chciałabym zaznaczyć, że sytuacja u nas nie jest jakaś dramatyczna - synek jest
            raczej grzecznym dzieckiem, nie mamy z nim większych problemów. To gryzienie czy
            szczypanie też nie spędza mi snu z powiek, wiem że to taki etap, rozumiem że
            dziecko nie radzi sobie z emocjami... Chciałabym jednak wiedzieć jak reagować,
            żeby nie weszło mu to zachowanie w nawyk.
            • oli.nek Re: Bicie, gryzienie, szczypanie. 31.10.08, 14:30
              miałam podobny problem z drugą córą - teraz ma 1,5 roku. do niedawna często
              gryzła i to raczej z radości. miałam na ciele różne siniaki, siostra pogryziona
              i potargana. żadne tłumaczenia nie pomagały, więc zaczęłam być bardziej
              stanowcza. zaczęłam podnosić głos, chciałam by zobaczyła, że to co robi wywołuje
              wszystkich gniew. ale co najbardziej zadziałało, odrzucenie. tzn. gdy córa
              ugryzła nie mogła z nami siedzieć na łóżku, czy się bawić, nie przytulałam jej.
              chciałam by zrozumiała, że jak będzie gryźć nikt nie będzie chciał z nią
              przebywać. pomogło strasznie. mnie już nie gryzie :) gryzie czasem siostrę, bo
              jest słabsza ;) ale widzę, że czasem próbuje i nagle przestaje jakby sobie
              przypominała, że nie pozostanie to bez konsekwencji.
              • pstrysia34 Re: Bicie, gryzienie, szczypanie. 30.11.08, 18:19
                mam identyczna sytuacje.tylko nasz gryzon jest chlopczykiem tez ma
                1.5 roku.od jutra zastosuje twoja rade.mam nadzieje ze poskutkuje.
                • mmmag blueberry77 01.12.08, 14:19
                  U mnie podobny problem tyle że chodzi o kopanie i bicie. Córeczka ma
                  23 miesiące. Do pewnego momentu wystarczyło powiedzieć, że boli, że
                  nie wolno itp. teraz to przynosi odwrotny skutek.
                  Od kilku dni stosuję metode ostrzegania, tzn. "jeśli zrobisz tak
                  jeszcze raz zabiorę Ci ...(to czym się akurat bawi)" . mam wrażenie,
                  że zaczyna kodować, iż złe zachowanie grozi karą i tym, że jest jej
                  przykro bo od wczoraj się hamuje chociaż nie raz było blisko
                  typowych zachowań.
                  zobaczymy co będzie dalej....
                  powodzenia;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja