jak moge pomóc mojej córci

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 13:17
moja córcia skończyła 4 latka w lipcu i bardzo słabo mówi czyli mało
próbowaliśmy wszystkiego bardzo dużo z nia rozmawiamy czytamy
ksiażeczki śpiewamy wspólnie piosenki i nic nie działa nawet
zapisaliśmy ja do przedszkola ale tam sie juz całkowicie zamyka i
nic nie mówi chociaż bardzo lubi tam chodzic prosze o fachowa rade
bo juz niewiem co mam zrobic
    • Gość: koala Re: jak moge pomóc mojej córci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 11:46
      pani ekspert prosze o rade jak moge oliwci pomóc żeby mogła nauczyc
      sie mówic jestem młoda mamą i niemam doświadczenia jak to zrobić ?
      dziekuje za rady wszystkim na forum
      • Gość: bozka Re: jak moge pomóc mojej córci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 13:50
        Miałam podobnie. Córka poszła do przedszkola w zeszłym roku jak skończyła 3
        lata. Mówiła tylko mama,tata,tak,nie i tyle.Początki były takie jak u ciebie,
        lubiła chodzić ale się nie odzywała. Zaliczyłam logopedę za radą pani z
        przedszkola: dowiedziałam się że dziecko ma czas. W miare upływu czasu córa
        zaczynała mówić pojedyncze słowa . I tak było praktycznie przez cały rok szkolny
        / czy raczej przedszkolny/.
        W tym roku od września zapisałam ją do przedszkola prywatnego. Wiadomo grupy są
        małe /12 dzieci/, na każdą grupe przypadają 2 panie. I dziecko zupełnie
        niespodziewanie dla wszystkich zaczęło mówić, nawet całe zdania. Wiadomo ze
        jeszcze czasami niewyraźnie ale widać jak bardzo się stara. Piszę to nie dlatego
        żeby ci mówic że przedszkole prywatne zdziałało cuda ale myslę ze każde dziecko
        rozwija się swoim własnym tokiem, i nikt tego nie przyspieszy. Jesli twoja córka
        ma kontakt z rówieśnikami i życzliwą atmosferę w przedszkolu to predzej czy
        później sie przełamie i zacznie mówić. Bo na przykładzie mojej córy wydaje mi
        się że to jest takie zablokowanie psychiczne dziecka. Zycze powodzenia
      • ewa.ulrich-zaleska Re: jak moge pomóc mojej córci 19.10.08, 20:44
        Witam
        Tak jak pisałam w odpowiedzi na poprzednie pytanie – współpraca z
        nauczycielem i konieczna wizyta u logopedy. Na odległość nie mogę
        ocenić w czym tkwi problem. To o czym Pani pisze to standardowe
        zabawy wspierające rozwój mowy u dziecka.
        E U-Z
        • Gość: koala Re: jak moge pomóc mojej córci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 11:24
          czy to może być coś powazniejszego oliwia urodziła sie z niskim
          abgardem tylko 3 punkty urodziła sie wzamartwicy sródłonowej z
          niedotlenieniem i z lekkim krwawieniem w lewym płacie mózgu usg
          głowy wyszło dobre i po infekcji pierwszej miała nastepne i tez
          wyszło dobrze jest pod stałą kontrola neurologa i lekarka nas
          uprzedziła że oliwcia jest troszke styłu pod względem swoich
          ruwiesników to znaczy ze pużno zaczeła siadac i chodzic miała 18
          miesięcy kiedy zrobiła swoje pierwsze kroczki martwie sie bardzo że
          to może jednak być coś poważniejszego niz tylko mało mówność mojej
          córci prosze o pomoc
          • ewa.ulrich-zaleska Re: jak moge pomóc mojej córci 22.10.08, 19:51
            Witam
            Powolutku – jeśli mała miała tak trudny „start” to może po prostu
            potrzebować troszkę więcej czasu niż jej rówieśnicy na opanowanie
            różnych umiejętności. Oczywiście warto jak najszybciej skonsultować
            się ze specjalistami – oni ocenią czy należy czekać czy potrzebne
            jest wsparcie np. logopedy.
            Zdarza się również, że dzieci urodzone z 10 punktami nie zawszy
            rozwijają się „książkowo” – dajcie znać co wynikło z konsultacji.
            Pozdrawiam
            E u-Z
    • anka0304 Re: jak moge pomóc mojej córci 17.10.08, 14:45
      może zobacz tutaj


      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17669
Pełna wersja