"Problemy wychowawcze" z 27 m-czną córką

18.10.08, 16:18
Moja córka jest obecnie w 27 m-cu życia.Byłoby wszystko ok bo jest
dzieckiem raczej spokojnym, nie absorbującym zanadto, sama potrafi
znaleźć sobie zajęcie i nie zamęcza jęczeniem innych(tak jak np.
starsza to robiła)ale..., no właśnie, jest bardzo uparta. Jeśli
postanowi,że coś zrobi lub czegoś nie zrobi to nie ma sposobu żeby
ją do tego przekonać.Na spacerach chodzi własnymi drogami i
groźba,że ją zostawiam i sobie idę nie skutkuje na nią wogóle(na
starszą to działało).To samo jest w innych sytuacjach ale jakoś
dajemy sobie z tym rdę.Jej zachowanie dotyczy zwłaszcza ubierania i
poniekąd rozbierania.Trudno ją ubrać przeważnie rano i wieczorem w
pidżamę a czasami na spacer.Walczy wszystkimi siłami i nie daje się
ubierać.Żadne prośby, obietnice, szantaże(a nawet klaps)itp. na nią
nie działają a kiedy ją ubiorę na siłę to się rozbiera "do rosołu" i
tak chodzi.Latem nie byłoby problrmu ale teraz jest już zimno w
mieszkaniu i boję się,że może się zaziębić(o tym,żeby założyć jej
skarpety lub ciapy nawet nie myślę).Poza tym nie woła siku.Latem
wydawało mi się,że wszystko jest na dobrej drodze kiedy biegała bez
majtek to wołała ale teraz znowu zakładam jej pampersy (podobnie
jest z pieluchą, wcale jej nie przeszkadza,że ma nasikane)bo zimno a
poza tym poszłam do pracy(tydzień temu)i ona zostaje z babciami na
zmianę, raz jedena raz druga.Ale problem z ubieraniem trwa od dawna
(od momentu kiedy trzeba się było cieplej ubierać).NA prawdę juz nie
mam pomysłów co robić w takich sytuacjach i co może być tego powodem?
    • gacusia1 Re: "Problemy wychowawcze" z 27 m-czną córką 18.10.08, 21:59
      A probowalas powiedziec jej,zeby sama przygotowala sobie ciuszki i
      sie ubrala? Moj syn jest starszy(3) i ciagle miewa "odpaly" z
      ubieraniem. Wtedy po prostu mowie,ze ma sobie cos wybrac i pomoge mu
      sie ubrac. Czasem trwa to troche,bo on w miedzyczasie sie bawi ale
      generalnie jest ok. Na szczescie ma gust ,-))) i to,co przygotuje do
      ubrania pasuje do siebie stylem i kolorem .-)))
      Piszesz,ze mala jest uparta i lubi stawiac na swoim,moze wlasnie ten
      sposob podziala? Powodzenia!
      • wilcbc Re: "Problemy wychowawcze" z 27 m-czną córką 19.10.08, 14:17
        To nie zdaje egzaminu.Ona po prostu nie lubi być ubrana...
    • turzyca Re: "Problemy wychowawcze" z 27 m-czną córką 19.10.08, 02:04
      A moze jej jest za cieplo w mieszkaniu? Ludzie maja rozne odczucia, moze jej
      jest cieplej niz Tobie?
      A po drugie co ona zrobi jak ja taka rozebrana zostawisz? Zacznie sie w koncu
      domagac ubrania czy bedzie przez caly dzien chodzic gola? Czy moze wlezie pod koc?
      • martyna2001 Re: "Problemy wychowawcze" z 27 m-czną córką 19.10.08, 08:01
        To jest nic innego,jak sławny bunt dwulatka:). Przejdzie samo, w
        inny bunt, np trzylatka i tak dalej...Dodam,że mam w domu
        siedmiolatkę i dwulatka:)Więc witaj w klubie, ja poprostu czekam, aż
        przejdzie mu histeria. Nie zawsze mam na to czas, więc poranki też
        bywają drastyczne, niestety nie mam wyrozumiałego kierownictwa w
        pracy i muszę być na czas, taki początek dnia potrafi być
        męczący.Rozumię cię i łączę się w bólu:).
      • wilcbc Re: "Problemy wychowawcze" z 27 m-czną córką 19.10.08, 14:16
        Teraz w mieszkaniu jest już chłodno ale jej to wcale nie
        przeszkadza.Już nie raz nie chciałam awntur i zostawiałam ją
        gołą.Jak zmarznie to wchodzi pod koc, zagrzeje się i wychodzi i
        nadal nie daje się ubrać.Nawet w samą bluzeczkę z krótkim rękawem...
        • gacusia1 Zastanow sie 24.10.08, 21:46
          Moze zastanow sie,skad ta niechec? Moze mala ma po prostu
          nadwrazliwosc na bodzce dotykowe? Takie zachowanie ma zawsze jakas
          przyczyne,ktorej Ty nie widzisz. Ty chcesz,zeby ona sie ubrala i
          juz,nie myslisz o niej.Nie wczuwasz sie w jej skore? Ona doskonale
          wie,ze wszyscy ludzie chodza w ubraniu ale co z tego,jezeli jej to
          ubranie potwornie przeszkadza? Moze jeszcze sa jakies symptomy?
          Poczytaj w gooiglach na temat nadwrazliwosci i moze cos znajdziesz.
          Jestes bardzo zdesperowana-zalozylas drugi taki sam watek. Tupiesz
          nozka "Prosze mi odpowiedziec,pani psycholog!!!" a jak nie odpowiada
          to zakladasz kolejny taki sam watek. Moze tak jest z tym ubieraniem
          malej,co? Moze ona po prostu robi Ci na zlosc? "Mamusia daje mi
          niewygodne sukienki,falbanki,kokardki,a ja chce tylko
          majteczki,dresy...ale im bardziej mama nalega,tym bardziej bede
          przekorna." Dzieci sa niesamowicie inteligentne ,-) Pozdrawiam i
          zycze CI duuuzo cierpliwosci i sprytu!
    • wilcbc Re: "Problemy wychowawcze" z 27 m-czną córką 30.10.08, 13:12
      Stosuję Wasze rady i muszę powiedzieć, że odnoszą skutek. Zwłaszcza
      ta z zabawą. Moja mała uwielbia się wygłupiać i tym sposobem ją
      ubieram. Oczywiście uprzednio pytając co życzy sobie dzisiaj
      ubrać.Mam nadzieję, że będzie to rozwiązaniem na dłuższą metę.
      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja