Problem z wózkiem.

21.10.08, 15:26
Mam pewien problem i bardzo bym prosiła o jakies rady. Moja córka skonczyla dwa latka i jest straszny problem z zasypianiem,jak byla malutka,kiedy plakala lub byla naprawde nieznosna to kazdy mi radzil, daj mala do wózka powos to sie uspokoji, tak tez robilam teraz ten wozek to moj koszmar. Corka zeby zasnela musi byc wozona tak dlugo az zasnie, czasami nawet w nocy placze bo chce do wozka. Probowalam juz wiele rzeczy ale kazdy sposod jest zly :( co mam zrobic by zasypiala normalnie jak wikszosc dzieci w jej wieku. prosze o pomoc.
Dziekuje i pozdrawiam.
    • kag73 Re: Problem z wózkiem. 21.10.08, 15:37
      mam znajoma z podobnym problemem, tzn. ona juz sie z tym pogodzila, ze jej
      maluch po poludniu zasypia w wozku na spacerze, albo wozony po mieszkaniu.
      Wiem, ze miala tez przeprawe wieczormi, bo mlody chcial spac tylko w wozku.
      Wymyslila historie "pan sasiad zabral wozek i odda nam dopiero jutro rano",
      zobacz, pokazywala, ze nie ma nigdzie wozka (dobrze go chowala gdzies) i o dziwo
      to dzialalo, bo maly nie pytal po co panu wozek czy cos takiego. Niby durna
      historia a podzialala.
      • ania080886 Re: Problem z wózkiem. 21.10.08, 15:55
        Próbowalam podobnie ale to nie poaoglo. Czasami w nocy tak placze ze musze ja dac do tego wózka bo budzi caly dom. podobny problem mam ze smoczkiem chodz ma go tylko gdy zasypia .
        • kachape Re: Problem z wózkiem. 27.10.08, 21:02
          próbowałaś, ale nie pomogło.. a jak szybko się poddałaś? Bo niestety
          jak się mówi, że wózka nie ma, to go nie ma. A nie po pół godzinie
          wyciaga skądś tam. Takie coś tylko uczy dziecko, ze warto marudzić,
          wrzeszczeć i sigać po urozmaiucony repertuar bo cel w końcu się
          osiągnie
          no i że rodzic kłamie opowiadając bajki o tym, że wózka nie ma
          także zanim się opowie taką historyjkę, to trzeba być pewnym że się
          samemu da radę wytrwać...
          może kup jakąś fajną książeczkę, albo zabawkę - coś nowego fajnego i
          pokaz wieczorem po kąpieli, żeby zmienić coś w rytmie wieczoru,
          poczytaj, pośpiewaj, nie wiem, puść bajkę na CD, może z rzutnika (ja
          ostatnio odkryłam u babci na strychu wraz z bajkami na kliszach)
          coś, co może przykuć uwagę, przełamać dotychczasowe
          zwyczaje...Powodzenia
    • kag73 Re: Problem z wózkiem. 21.10.08, 16:58
      smoczek moj maly tez mial do zasypiania, jak go odstawilissmy okolo 5 czy 7 dni,
      plakal, mial problem z zasnieciem, ale w koncu sie przyzwyczail. Wiem, ze to
      trudne, ale warto "przetrwac" i dziecko sie odzywai albo przyzwyczai do nowej
      sytuacji, kiedy zobaczy, ze placz nic nie pomoze, nie ma smoczka/wozka i juz.
      Bo innej rady tez nie mam.
      • ania080886 Re: Problem z wózkiem. 21.10.08, 17:36
        Dziekuje Ci bardzo za rady. Pozdrawiam
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Problem z wózkiem. 28.10.08, 22:30
      Witam
      Odstawić wózek i przetrwać płacz dziecka albo usypiać w wózku.
      Innej rady nie ma – dziecko musi jakoś wyrazić swoje niezadowolenie
      i dlatego płacze. Na pewno będzie kilka momentów kryzysowych ale
      potem córcia zaakceptuje zmianę.
      Nie proponuje jednocześnie odstawić smoczka – to może być za duży
      stres dla małej.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości jeśli zdecydujecie się na rozstanie z
      wózkiem.
      E U _ Z
Inne wątki na temat:
Pełna wersja