4-latek walczy z 4-miesięcznym bratem

24.10.08, 10:10
Mam problem, gdyż mój Starszy 4-letni syn zachowuje się złośliwie w stosunku
do maleńkiego brata. Kiedy Młodszy się urodził Starszy był nim zachwycony i
owszem - był złośliwy (ma to już chyba we krwi) ale tylko w stosunku do nas-
rodziców. Od jakichś 2 miesięcy już nie dajemy rady bo Starszy zachowuje się
karygodnie - szarpie Młodszego, przyciska, kładzie się na nim,wbija palce w to
malutkie ciałko lub głowę - jestem przerażona, że coś mu zrobi złego. Staram
się być przy nich cały czas, patrzę na nich prawie non stop ale czasem muszę
się obrócić a Starszy tylko na to czeka i od razu przystępuje do akcji.
Co dziwne Młodszy rzadko reaguje na to płaczem - to raczej ja drżę jak widzę z
jaką siłą Starszy np.szarpie go za ręce czy nogi (nawet wtedy gdy np. trzymam
go na rękach). Nic nie pomaga - ani prośby ani groźby, ani milion razy
powtarzane tłumaczenia.
Dodam jeszcze tylko, że według mnie nie wynika to z naszego braku
zainteresowania Starszym, bo poświęcamy mu od samego początku naprawdę dużo
uwagi (naczytałam się poradników) i staramy organizować jakieś ciekawe
zajęcia, ale przecież muszę też zajmować się maluchem. Może przedobrzyliśmy
tak bardzo się na nim koncentrując? czy ktoś miał podobny problem bo ja już
nie daję rady...
    • Gość: Lilo Re: 4-latek walczy z 4-miesięcznym bratem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 23:06
      fajnie, ja bym dała lanie, ale ty pewnie czekasz na tragedię
      • Gość: kejt Re: 4-latek walczy z 4-miesięcznym bratem IP: *.telpol.net.pl 21.11.08, 19:19
        my mamy czterolatka i roczniaka. Podobne zachowania.
        Odczytuję jako testowanie (i brata i tego, na co można sobie
        pozwolić).
        Do bólu tłumaczę, że nie wolno robić krzywdy. Jeśli trzeba -
        odsuwam.
        Może pomóc zajęcie się poszkodowanym i całkowite zignorowanie
        agresora. (jednocześnie można opowiadać Malutkiemu np. "Brat jest
        duży i wie, że takie zachowanie może zrobić ci krzywdę. Na drugi raz
        pomyśli lub mnie zapyta, czy coś takiego można robić, jest przecież
        mądrym, styarszym bratem, prawda, Okruszku..?")
        Terapia szokowa, acz łagodna ;-)
        Powodzenia.

        Ps. Dopier będzie, jak będą starsi :-D
Pełna wersja