hanka13
30.10.08, 15:22
Problem może nieco oryginalny - ojciec mojego męża odszedł do
kochanki, byłoto akurat kiedy ja byłam w ciąży. Nigdy więc synek
tego dziadka nie poznał. Do dziś są z żoną (czyli moją teściową)
skłóceni, z nami też zresztą nie utrzymuje kontaktów, mimo jakichś
prób ze strony męża. Temat teścia jest w domu teściowej tabu, więc
synek o nim nic nie słyszy. Do dziś synek nie zapytał nigdy o
dziadka, tzn. czemu jest tam babcia a dziadka nie ma, choć ma już 4
latka, a "z drugiej strony" ma babcię i dziadka w komplecie:) Być
może myli go fakt, że razem z teściową mieszka jej brat, choć mówi
do niego "wujku". Prawdę mówiąc, chowaliśmy pewnie głowę w piasek,
bo choć nigdy nie pytał, może powinniśmy mu coś powiedzieć.... tylko
co? Obawiamy się jakichś lęków typu "to skoro dziadek odszedł,to
tatuś też może od nas odejść" itp. Nie bardzo wiemy, jak mu to
wyjaśnić, żeby nie wzbudzić negatywnych emocji, nie chcemy też
nastawiać go przeciw dziadkowi - mimo wszystko. Jak przeprowadzić
tę "operację" - co powiedzieć, kiedy, jak? Proszę o radę.
hanka