dee.angel
03.11.08, 14:01
Moj 5-latek poprosil mnie wczoraj, zebym poszla do pana doktora i przyniosla
dla niego lekarstwo na niegrzecznosc... Bo on by chcial juz braci nie bic, ale
mu nie wychodzi :-( Ja to widze, staram sie mu pomoc, ale nie bardzo wiem jak.
Nie karam go za to, tylko kiedy narasta w nim agresja staram sie go odizolowac
na chwile. Duzo rozmawiamy. Probowalam mu podsunac pomysl z biciem poduszki,
ale nie zadzialal :-( Macie jakies pomysly? I nie wiem, co mam myslec o tym
lekarstwie. Smutno mi sie zrobilo...