Gość: anna
IP: 212.244.68.*
05.11.08, 08:10
Mam 5 letniego synka - jakiś czas temu miała miejsce tak oto
sytuacja: w przedszkolu Pani zorganizowała lekcję pokazową w której
z męźem nie mogliśmy uczestniczyć - wysłałam więc babcię żeby małemu
nie było przykro i babcia ku mojemu zaskoczeniu wzieła udział w
dyskusji na temat świątecznych paczek że może te 20 zł to problem i
wymachiwał rękami wypytując Panią co z pieniążkami wogóle na
przedszkole. Prawdę mówiąc zrobiło mi się przykro i głupio zarazem -
Pani oczywiście mi o wszystkim powiedziała - przeprosiłam za
zachowanie babci bo co miałam zrobić - oczywiście nam się nie
przelewa ale jestem w stanie wygospodarować te pare groszy na
prezent. Rozmawiałam z babcią ale ona uważa że zrobiła dobrze i nie
widzi problemu a ja czuję się głupio bo kiedy rozmawiam z innymi
rodzicami każdy z nich wspomina o zachowaniu babci i co zrobić w
takiej sytuacji.