Milczek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 16:23
Witam. Mam pytanie. Moja siostrzenica skończyła dwa latka. Jest
fajną, wesołą dziewczynką, ale zauważyłam, że bardzo słabo mówi. Tak
naprawdę tylko kilka słów: tata, mama, da (czyli daj), tak i nie
(niekoniecznie mówi to samo co robi w tej chwili, np. mówiąc, że nie
chce misia bierze go), cześć, papa, am. Nie przypominam sobie żebym
słyszała od niej kiedyś inne słowa. Nie jestem u niej zbyt często
(brak czasu), ale zdaje mi się, że powinna mówić więcej. Często
opowiada coś, ale "po swojemu". Czy to normalne? Ile mówiły w tym
wieku Wasze brzdące? Nie chciałabym ingerować w wychowanie dziecka
przez siostrę, bo na pewno chce dla małej jak najlepiej, ale z
drugiej strony zastanawiam się czy wszystko jest w porządku. Dodam
jeszcze, że Amelką w dzień zajmuje się babcia, rodzice pracują do 14-
16, różnie.
    • gacusia1 Re: Milczek 07.11.08, 02:33
      To indywidualna sprawa. Moj syn tak mowil(troche wiecej) majac 18m-
      cy. Corka mowila juz prawie normalnie majac ciut ponad rok.
      Kolezanki syn ma ponad 3 lata i mowi tylko kilka slow wiecej niz
      Twoja siostrzenica. Mysle,ze nie ma powodu do niepokoju.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Milczek 08.11.08, 23:25
      Witam
      Jeśli nie zauważyliście innych niepokojących problemów to
      prawdopodobnie potrzebny jest jeszcze czas. Na maluszka dużo mówić,
      czytać, śpiewać i opowiadać :) A jeśli zauważycie, że dziecko przez
      dłuższy czas nie rozwija swojej mowy to skontaktujcie się na
      początek z logopedą.
      Dzieci rozwijają się bardzo indywidualnie i nie zawsze normy
      książkowe są dobrym wskaźnikiem.
      Pozdrawiam
      E U-Z
Pełna wersja