Gość: ala________
IP: *.CNet.Gawex.PL
07.11.08, 22:41
Mam 3,5letnią córke, zaczelam pracowac 2mies temu i tyle mała chodzi do
przeczkola na poczatku bylo ok ale teraz jest strasznie. Zuzia nigdy nie byla
grzecznym dzieckiem od zawsze nie można bylo spuscic jej z oka do teraz spi ze
mna i budzi sie w nocy i placze od jakis 2 tyg jak cos jej nie podpasuje to
zaczyna wyc jak by jej ktos krzywde robi i skacze niemilosiernie (plusrzuca
sie na podloge) dzis zwymiotowala od placzu zawsze twierdzi ze ja gardlo boli
noga itp ale zawsze pierwsze gardlo poliki robia sie jaj czerwone i nie da sie
jej przez 2-3godz uspokoic skacze i wyje. Robi tak tylko wtedy kiedy nie
zrobie czegos natychmiast (nie zna słowa za chwile) czy cos jej nie wydzie
prosze opomoc w przeczkolu byłam i jest ok wiec to nie to prosze o rade bo
zachowanie córki zawsze rzutowalo na moje małżeństwo boje sie ze tego co teraz
robi nie przetrwa a jesze bardziej boje sie o mala przepraszam za chaotyczność
ale pisałam rycząc jak bóbr,,,,