beniita35
12.11.08, 10:58
Moja córka ma 11 lat.Dostaje ostatnio jakieś wariacji pogodowych.Zawsze bała
sie burzy,zamyka sie w łazience i płacze.No burza burzą ale od miesiąca boi
sie tez wiatru i wielkiego deszczu.Przed snem tylko wygląda przez okno i nie
uśnie dopóki nie wypyta mnie czy-nie będzie burzy,wiatru,deszczu.Musze
odpowiedzieć ze nie to dopiero pójdzie spać.Czasem próbuje delikatnie
tłumaczyć ze nic jej się nie stanie ale czasem krzyczę z wściekłości bo patrzy
w niebo i zobaczy jakieś chmury to zaczyna płakać że będzie burza (a to
zazwyczaj zwykle chmurki)i że ona nie pójdzie do szkoły.Codziennie teraz
słucham od niej o wietrze o pogodzie czy zapowiadali wiatr itp.Zaczynam sie
zastanawiać nad psychologiem bo to jakieś wariactwo.