Ciągłe zawody - kto pierwszy! Zawariowac można.

14.11.08, 11:59
Chciałabym poruszyć sprawę zawodów na 'kto pierwszy". Moja córka ma
5 lat, chodzi do przedszkola od 3 roku, uwielbia przedszkole. Od
dłuższego czasu, w domu, córka zawsze i we wszystkim chce być
pierwsza. Pierwsza musi założyć buty kiedy wychodzimy na spacer,
pierwsza musi zjeść obiad, wymyć zęby, itp. Jeśli ktoś z nas (tata
lub mama) wyprzedzimy ją zaczyna sie płacz i złość, że ona nigdy nie
będzie pierwsza, że mamy poczekać aż założy pierwsza buty itp.
Staram się tłumaczyć córce, że nie ma znaczenia czy jest pierwsza,
ważne żeby zrobiła to sama i dobrze, że jesli nie jest pierwsza to
nie znaczy że jest gorsza itp, ale to nie bardzo działa, a dla nas
to jest bardzo męczące, poza tym nie chce żeby się uczyła że
bedziemy robić rzeczy pod jej dyktando. Mąż od razu krzyczy w takiej
sytuacji i ją strofuje, ja staram się spokojnie wytłumaczyć, tylko
że tłumaczenie nie bardzo działa.
Dodam, że córka jest grzecznym dzieckiem i nie sprawia problemów
wychowawczych. Czy mamy poprostu przeczekać, może to minie? Wiem, że
Pani w przedszkolu organizuje takie konkursy dość często.
Będę wdzięczna za jakąś radę.
Gabriela
    • mariola1315 Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac możn 14.11.08, 13:35
      Hmm... ja mam tak samo z 4-oletnim synem.
      mamy dwoje dzieci 4-olatka i 2-ulatka.
      Starszy MUSI być zawse pierwszy - nawet jak idą się myć, czy na
      przykład wjeżdżam wózkiem z młodszym do windy, to odrazu jest
      krzyk,że Mateusz MUSI byc pierwszy.
      Ja sama nie wiem co mam robić w takiej sytuacji, poza tym,że
      tłumaczymy mu z mężem,że tak nie można sie zachowywać.


      Mateuszek ma

      Łukaszek ma
      • Gość: Gab Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac moż IP: 57.66.197.* 14.11.08, 15:52

        cieszę się, że nie jestem sama z takim problemem :) Może to typowe,
        może to minie z wiekiem. U mnie w przedszkolu np. Pani często
        organizuje tego typu akcje, więc może trzeba przeczekać, jak sądzisz?
        • ewa.ulrich-zaleska Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac moż 16.11.08, 14:07
          Witam
          Proponuje pokazać córci, że współpraca jest lepsza niż rywalizacja.
          Spróbujcie domowe sytuacje zamieniać na takie w których sukces
          będzie polegał na tym, że cala rodzina wspólnie coś zrobi. Jeśli
          wychodzicie np. na spacer to niech nie będzie istotne kto pierwszy
          się ubierze tylko spróbujcie nastawić budzik (na odpowiedni czas
          który wystarczy na to by się ubrać) i pokażcie córci, że jeśli
          pomożecie sobie nawzajem to skończycie ubieranie jeszcze przed
          czasem.
          Pokarzcie jej, że różnych sytuacjach współpraca powoduje to, że coś
          można zrobić lepiej, szybciej……..
          A za jakiś czas w różnych grach można będzie powolutku wprowadzać
          wątek – wygranych i przegranych. Grajcie wtedy tak by raz wy raz
          córcia miała szanse wygrać i rozmawiajcie o tym co się czuje kiedy
          się wygrywa a kiedy przegrywa.
          Dzieci potrzebują wiary w swoje możliwości i dlatego dążą do tego by
          to wiarę w sobie budować – wygrana na to pozwala.
          W przedszkolu proszę spytać nauczycielki jak często córcia wygrywa w
          takich „zawodach” (szkoda, że nie uczą współpracy tylko rywalizacji :
          (. Możliwe jest, że w przedszkolu nie dzieje się tak często dlatego
          w domu mała chce „nadrobić” przedszkolne porażki.
          Przyjdzie czas gdy ten okres minie i dlatego nie warto się
          denerwować tylko rozmawiać z córcia, bawić się i pokazywać realny
          świat (z wygraną i przegraną).
          Proszę napisać jak jest w przedszkolu?
          Pozdrawiam
          E u-Z
          • gabcio_1 Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac moż 17.11.08, 14:14
            Pani Ewo,
            bardzo dziekuję za komentarz i opinię. Intuicyjnie wprowadziliśmy
            element zegarka w domu i przy różnych czynnosciach (kąpiel,
            ubieranie, mycie zebów) pokazuję córce ile ma czasu na zrobienie
            danej czynności, oczywiście czasu daje jej zawsze więcej niż
            potrzebuje, tak żeby spokojnie mogła się np. ubrać bez pośpiechu. Co
            do przedszkola, to wiem (z czego też nie jestem zadowolona), że Pani
            robi takie wyścigi w grupie, chociaż nie jest to nagminne. Wiem tez
            że córka w wielu takich wyścigach wygrywa, np. najszybciej sylabuje
            wyrazy. Czy powinnam zwrócić uwagę Pani w przedszkolu, czy zostawić
            dowolność w tym względzie i się nie wtrącać? Ogólnie z przedszkola
            jestem bardzo zadowolona, Panie są bardzo ciepłe, moje dziecko nigdy
            nie przyniosło żadnych agresywnych zachowań, córka bardzo lubi
            przedszkole.
            • gabcio_1 Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac moż 17.11.08, 14:20
              Pani Ewo, ... chciałam jeszcze dodać, że zabawa z budzikiem działa i
              córka bardzo polubiła te zabawę. Sama prosi, żeby nastawić budzik :)
              pozdrawiam
              gabriela
              • ewa.ulrich-zaleska Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac moż 18.11.08, 21:40
                Witam
                Cieszę się, że zabawa się podoba – czasem na nasze maluszki potrzeba
                różnych sposobów :)
                A jeśli chodzi o przedszkole to w momencie kiedy nie jest nadużywana
                taka metoda to nie warto interweniować. Córcia prawdopodobnie
                niebawem przestanie się w taki sposób zachowywać i znajdzie sobie
                inną ciekawszą czynność do opanowania i testowania.
                Pozdrawiam
                E u-Z
                • Gość: dera Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac moż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 11:36
                  dodam, że historia jak o mojej córce. Tak samo się zachowuje, a jak przegra to
                  rozpacz.
                  • ewa.ulrich-zaleska Re: Ciągłe zawody - kmto pierwszy! Zawariowac moż 21.11.08, 20:33
                    Proszę przeczytać moją odpowiedź i jeśli okaże się
                    niewystarczająca – opisać sytuacje – postaram się pomóc.
                    Pozdrawiam
                    E u-Z
Pełna wersja