jak reagowac na złości?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 16:31
Witam, mamy problem z zachowaniem córki (2lata i 4 mies.). Jest
wybuchowym dzieckiem, często coś jej nie pasuje, złości się wtedy i
płacze. Ostatnio już za dużo rzeczy ją denerwuje. oto jeden z wielu
przykładów: wcześniej było tak, że czytałyśmy przed pójściem spac,
potem usypiała i spała całą noc. Ale ostatnio nie chciała żebym jej
czytała, rzucała się na łóżku i płakała.Tego wieczoru miałam dosyc
zachowania córki i położyłam się obok niej (śpimy razem)i czekałam
aż się uspokoi. Usnęła po 15 min. płaczu. Spała całą noc co mnie
ucieszyło, że znalazłam rozwiązanie na fochy córki. od temtej pory
córka już nie przespała normalnie żadnej nocy. Płakała co godzinę.
Nie wiedziałam już co robic, czy zostawic czy brac na ręce (mówiła
wtedy że chce na ręce) ale wtedy już z rąk nie chciała zejśc. Parę
razy zostawiałam żeby się wypłakała ale zauważyłam, że od tego czasu
córka jest smutna, często płacze, nic ją nie cieszy. Wcześniej
potrafiła długo bawic się sama w swoim pokoju, a teraz stale mnie
woła, żeby się z nią bawic, chce często na ręce. Na dworze nie
schodzi z rąk. wcześniej też nie chciała iśc sama. Ząbkuje jeszcze i
czasem myślę, że może to przez zęby jest taka złośliwa. Zajmuję się
córką sama na co dzień, mąż pracuje za granicą.Nie mam już siły,
proszę o poradę.Dodam, że staram się wprowadzac zasady co wolno
czego nie. spokojnie wtedy tłumaczę.Co mam zmienic żeby nasza córka
była częściej pogodnym dzieckiem?
    • jufalka Re: jak reagowac na złości? 16.11.08, 16:41
      widzę, że mamy córki w podobnym wieku i mamy podobny problem -
      czekając na odpowiedzi możemy się być może choć tym pocieszyć
      A przy okazji, własnie czytałam w pewnym poradniku, że dzieci w tym
      wieku bywają marudne z natury (oprócz tego, że przekorne)
      • Gość: Lena Re: jak reagowac na złości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 12:21
        Chociaż takie pocieszenie, że nie jestem sama z tym problemem.
        przerabiałam różne warianty, np. robic to co chce, czyli brac na
        ręce, spokojnie wszystko robic, byc uśmiechnięta cały czas, ale to
        nie skutkuje. Weronika siedziałaby cały dzień i noc na rękach. Noce
        są koszmarne. Nie pamiętam kiedy spałam całą noc. Śpię po 2 lub 3
        godziny na dobę. Dziś postanowiłam nie reagowac na płacz. Na trochę
        poskutkowało, sama wybrała co będzie jeśc, zjadła, potem znów płacz,
        aż się trzęsie i tak potrafi i godzinę. Dostała już chrypy przez to.
        • jufalka Re: jak reagowac na złości? 17.11.08, 12:35
          oj to masz rzeczywiście! moja poza tą przekorą i tymi atakami jest ok, śpi też dobrze, ale ja śpię z nią i gdy się przebudzi w nocy, to przytulam ją i śpi dalej... (być może jakby spała sama to też by był problem ze spaniem) ale twoja przynajmniej nie bluźni! :)
Pełna wersja