Łzy w sytuacji nowej, trudnej...i inne problemy...

20.11.08, 12:50
Dzień dobry,

zauwazyłam, ze mój 6-latek bardzo sie denerwuje, przezywa, stresuje
w sytuacji nowej dla niego i trudnej. Wiem, że to norma, ze dorosli
tez tak mają. Syn mówi mi, że zawsze jest ostani (choć wiem ze to
nie prawda-pytałam Pan), że on nie potrafi czytać a inni tak (i tu
nieprawda), że nie znosi książeczek (chodzi o te do nauki czytania).
Potrafi zapłakać, ze sie nie ubrał na czas, że nie przeczytał. Za
wszelka cenę musi byc wszystko idealnie... Jak literka nie wyjdzie
gniecie kartkę, wyrzuca.

Jestem pedagogiem po 5 latach na UW, ale nie radzę sobie.(nie
pracuję wzawodzie) Synek jest chwalony, pozytywnie wzmacniany,
poswięcam mu ogromna ilośc czasu (czasem wiem ze powinnam olać i
chyba byłoby lepiej). Rok temu urodziła sie siostra Jasia, ale udało
mi się jakos bezbolesnie podzielić serducho na 2. (choć może tylko
mi sie tak wydaje..)

Troche to wszystko chaotyczne...

Uporządkuję:
Problemy mamy z:

-opanowaniem emocji w sytuacji trudnej
-byciem perfekcjonista do bólu. (wszystko musi byc naładniej , jak
nie wyjdzie jest straszny gniew. Dodam, ze nie wymagam tego od syna,
tłumaczę, ze przecież mi tez czasami obiad nie wyjdzie a mam 30
lat....Pytam czy zjadł kiedys jakiś paskudny obiad, który
ugotowałam...i takie tam...pokazuję mu na własnym przykładzie, ze mi
tez nie wszystko wychodzi....
- zauwazyłam na zajęciach z angielskiego (to jedyne dodatkowe
zajęcia, nie przeciążam) ze wielokrotnie wie, ale ni epotrafi sie
pochwalic, nie zalezy mu na tym. Dzieci sie przesciagają kto
głosniej, kto lepiej, a Jan wie, ale nie wiem czemu nie potrafi sie
zaprezentować.

Jeju długo by pisać.
Bardzo proszę o jakieś wskazówki. Jak poprawić jego pewnośc siebie,
poczucie wartości, jak zapanowac nad negatywnymi emocjami (dodam ze
Jas nie bije rówieśników, jak wpdanie w złóść;) sam próbuje sie
upowrać).
Pozdrawiam serdecznie
i prosze o jakąs wskazówkę

Kasia
    • Gość: ania19771 Re: Łzy w sytuacji nowej, trudnej...i inne proble IP: 80.50.236.* 20.11.08, 21:51
      Kasiu-niestety nie pomogę Ci ale będę razem z Tobą czekać cierpliwie na podpowiedz innych
      Jestem mama 7letniej dziewczynki która " wypisz -wymaluj" zachowuje się jak twój synek
      Ponad 3lata temu spotykaliśmy się z psychologiem dziecięcym i była poprawa-teraz jednak wszystko powróciło ze zdwojoną siłą (szkoła) a mi już i sił i cierpliwości brak :-(
      Pozdrawiam i przepraszam że się wpięłam w Twój wątek
      Anka
      • gabcio_1 Re: Łzy w sytuacji nowej, trudnej...i inne proble 21.11.08, 11:38
        u mnie tez tak jest/było! Mam córkę 5 lat, i tez skarży się, że jest
        ostatnia, że czegoś nie zrobiła pierwsza, że inni dostali nagrodę a
        ona nie itp. To nie zawsze jest prawda, córka też wygrywa, jest
        chwalona, np. bardzo ładnie sylabuje w przedszkolu, szybko liczy,
        nawet dostaje od Pani trudniejsze zadania, żeby sie nie nudziła.
        Ostatnio zauważyłam też zmiany, córka jakby mniej narzeka. Żeby
        wyeliminować zawody wprowadziliśmy budzik, na ktorym pokazuje jej
        czas do zrobienia danej czynności i bardzo jej się to spodobało,
        jakby mniej mysli teraz o współzawodnictwie. Dużo tłumaczę też
        córce, że ważne że coś robi sama i dobrze, a nie pierwsza, często ją
        chwalę, podkreślam w czym jest dobra i może to pomogło.
    • mskaiq Re: Łzy w sytuacji nowej, trudnej...i inne proble 21.11.08, 11:17
      Twoje dziecko nie potrafi sobie wybaczyc i stad bierze sie jego
      perfekcjonizm. On stara sie aby wszystko bylo perfekt bo jesli nie
      wtedy pojawia sie bardzo silne poczucie winy, az do bolu.
      On probuje unikac tego poczucia winy i dlatego stara sie byc
      perfekcjonista.
      Jest bardzo wiele takich dzieci, zwykle wyrastaja one na
      perfekcjonistow i mecza sie z tym cale zycie, chyba ze naucza sie
      wybaczania sobie.
      Mozesz go nauczyc wybaczania, to wymaga wiele pracy, cierpliwosci i
      tlumaczenia ze kazdy popelnia bledy, ze to jest naturalne i ze
      trzeba sobie wybaczac.
      Kiedy dziecko ma problem z wybaczaniem sobie automatycznie nie
      panuje nad emocjami, kazda niedoskonalosc wywoluje negatywne emocje
      z ktorymi sobie nie radzi.
      Z angielskim jest podobnie, jego spontanicznosc zatrzymuje obawa
      przed tym ze nie powie slowa po angielsku tak jak powinien, nie
      bedzie perfekt.
      Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja