Dziecko reaguje płaczem na bajkę

IP: *.chello.pl 20.11.08, 21:10
Dzień dobry
mam mały problem z moim 1,5 -rocznym synkiem Adasiem. Od 3 dni oglądamy razem bajkę "Dobranocny ogród". Adaś lubi oglądać bajkę i jest nią bardzo zainteresowany. Bajka zaczyna się i kończy w ten sposób, że jeden z bohaterów o imieniu Iggle Piggle kładzie się spać w łódeczce i odpływa. Dziś jak Adaś to zobaczył to bardzo się rozpłakał i powtarzał "Igi Pigi nie ma". To samo się powtórzyło pod koniec bajki. Trudno go było uspokoić. Potem przez dłuższu czas podczas zabawy powtarzał sam do siebie "Igi Pigi śpi". Zastanawiam się, co zrobić. Nie chcę rezygnować z tej bajki, bo sam lubię ją oglądać... Mam 3 możliwości: 1. Zrezygnować z bajki 2. Ocenzurować bajkę usuwając początek i koniec (wydaje mi się, że bajka niestety straci na tym trochę uroku) 3. Przekonać Adasia, żeby się nie martwił i nie płakał i oglądać całość. To może być trudne, bo Adaś nie mówi jeszcze dostatecznie dobrze, żeby powiedzieć, co konkretnie go tak zmartwiło albo zrozumieć moje tłumaczenie. Mogę prosić o Wasze pomysły co z tym zrobić?
Swoją drogą słuchałem komentarz twórców bajki mówiących o tym, że taki początek i zakończenie ma uspokoić dziecko.

Pozdrawiam, Artur

    • gacusia1 Re: Dziecko reaguje płaczem na bajkę 21.11.08, 03:53
      Chyba wiem o jakiej bajce mowisz .-) Ja bym postawila na
      rozwiazanie 3. Zapewnilabym,ze Igi Pigi smacznie spi bo sie zmeczyl
      zabawa zupelnie tak,jak Adas. To przeciez naturalne ,-) No,chyba ze
      cos innego niepokoi Adasia? Ale co???
    • Gość: nika Re: Dziecko reaguje płaczem na bajkę IP: *.siden.pl 21.11.08, 10:45
      Wiesz co... ja przypominam sobie jak reagowałam jako małe dziecko na podobną
      scenę w pszczółce Mai. Maja, smutna i zamyślona, na sam koniec odpływała na
      jakimś listku w jakiś taki niebyt, przy smętnej muzyce, która dla mnie, jako
      małego dziecka była jakaś taka psychodeliczna, ta scena wzbudzała we mnie na
      wskroś negatywne uczucia. Nie rozumiałam, gdzie ta Maja ginie we mgle, co się
      dzieje, nie umiałam sobie wytłumaczyć tej sytuacji i bardzo się bałam.
      Nie znam bajki, którą opisujesz ale Twój opis sceny kojarzy mi się z bajką o Mai.
      Może to co napisałam trochę Ci pomoże.
      Aha, rodzice czy twórcy bajek często nie rozumieją, dlaczego jakieś sceny czy
      postaci bajkowe wzbudzają negatywne reakcje u niektórych dzieci.
      Ja histerycznie reagowałam właśnie na Maję, moich rodziców to akurat bawiło,
      znam też kilka osób które jako koszmar wspominają muminki czy fraglesy.
    • Gość: gosc Re: Dziecko reaguje płaczem na bajkę IP: *.icpnet.pl 21.11.08, 18:28
      Myślę, że dziecko jest za małe na tę bajkę skoro tak reaguje.Trudno od 1,5
      rocznika wymagać rozumienia tymczasowości.Dla niego to odpływanie może oznaczać
      odejście,koniec,rodzaj unicestwienia.Trudno to zrozumieć dorosłemu.uważam,że
      bajki - nawet smutne - sa dobre dla dzieci , bo uczą ich różnych rzeczy,ale
      sądze ,że powinny byc oglądane od około 3 roku zycia
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Dziecko reaguje płaczem na bajkę 21.11.08, 21:40
      Witam
      1,5 roczniakowi będzie trudno wytłumaczyć założenia autora bajki.
      Skoro w ten sposób reaguje to poczekajcie jeszcze troszkę z tą
      bajką – za jakiś czas do niej dorośnie.
      E u-z
    • Gość: Artur Re: Dziecko reaguje płaczem na bajkę IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:44
      Dziękuję za Wasze rady. W międzyczasie poszperałem w sieci i dowiedziałem się, że dużo małych dzieci reaguje w ten sposób na początek i koniec "dobranocnego ogrodu". Niektórzy rodzice pisali, że po pewnym czasie dzieci przestawały płakać.

      Zastanawiałem się dlaczego tak jest, czyli jak to wygląda z punktu widzenia Adasia i doszedłem do wniosku, że:
      - scena jest ciemna, bo odbywa się w nocy (Iggle Piggle idzie spać na łódce), co może niepokoić
      - morze jest animowane i dziecko może nie poznać, że to morze, tym bardziej jeżeli widziało je tylko raz w życiu.
      - Adaś nie wie, co to jest łódka

      W rezultacie to, co ja rozumiem jako odpływanie łódką, Adaś widzi jako proces, w którym ulubiony bohater jest pochłaniany przez poruszające się ciemne kształty. Reakcja Adasia (i innych dzieci) wydaje mi się w tej sytuacji zrozumiała.

      Na razie zastosowałem cenzurę - w odpowiednim momencie przewijam bajkę. Wolę nie pokazywać tej sceny dopóki Adaś nie zrozumie na czym polega łódka na morzu, bo reagował mocnym płaczem (właściwie chyba słusznie). Autorzy bajki odwoływali się w tej scenie do symboliki Zen i mi się ta scena bardzo podoba, ale biorąc pod uwagę docelową widownię (dzieci w wieku 1-3 lat) chyba przekombinowali. Poza tym bajka jest naprawdę bardzo prosta i dostosowana treścią do takich malutkich dzieci. Chyba z reszty Dobranocnego ogrodu nie będę rezygnował, bo mi dziecko wyrośnie z tej bajki, a jest naprawdę fajna.

      Serdecznie pozdrawiam,
      Artur
      • ewa.ulrich-zaleska Re: Dziecko reaguje płaczem na bajkę 25.11.08, 21:14
        Witam
        I właśnie o to chodzi – by spojrzeć czasem na świat oczami małego
        dziecka :))
        Pozdrawiam serdecznie
        E U-Z
Pełna wersja