Gość: flexi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.11.08, 09:07
Synek poszedł do przedszkola we wrześniu,w styczniu 2009 skończy 3 latka. W
domu mówi dużo,jeszcze nie zawsze wyraźnie i sensownie ale buzia mu się prawie
nie zamyka,Panie w przedszkolu mówią,że synek prawie wcale się nie odzywa.Sama
widzę że ze mną w szatni rozmawia a jak podejdzie do nas któraś z Pań
przedszkolanek to od razu milczy i nawet dzień dobry nie powie ( do widzenia
mówi chętniej).
Panie w przedszkolu są bardzo ciepłe i wiem,że krzywda mu się tam nie dzieje,
z resztą synek chętnie chodzi do przedszkola,po powrocie śpiewa piosenki,mówi
wierszyki ale w przedszkolu jakby się blokuje z mową. Ktoś miał podobnie?