trudno_tak
23.11.08, 16:00
Mój 16-sto miesięczny synek do tej pory jadł dużo i chętnie. Od
kilku dni pierwszą porcję trzeba mu wmusić nieomal siłą, potem je
bez problemu. Dziś za nic nie chciał zjeść obiadku, swoich
ulubionych ziemniaczków, dostał reguralnej histeri. Nie dał się
karmić, nie chciał jeść sam. Ale jak odstawiłam talerz poza jego
zasięg to zaraz "daj". Ale jeść nie jadł. Potem wypił mleko. I to
jedyne co zjadł dzisiaj. A jest 16. Normalnie do tej godziny miał za
sobą dwie porcje mleka, obiad i owoce. Skąd ta nagła niecheć do
jedzenia i napady histeri u spokojnego i pogodnego dotąd dziecka?
pozdrawiam