kajda28
25.11.08, 22:13
mam problem, moja córka (4 lata) ma epilepsje, każdy jej atak
(chociaż nie są one za bardzo uciążliwe) rozwala mnie psychicznie
(dodatkowo nie jestem w 100 % przekonana że to akurat epilepsja).
Czy i jak odpowiadać córce dlaczego jestem smutna, płaczę? boję się
że mówiąc że to przez jej chorobę pomyśli że przez nią jestem
smutna, sama zacznie się bardziej bać.