anulie
26.11.08, 23:25
Witam,
od kilku dni mieszka z nami moja siostra (sytuacja przejsciowa ale
niestety nie umiem odp na jak długo), moja siostra była do tej pory
częstym gosciem w naszym domu,jednak odkąd jest z nami, moja 13
miesięczna córeczka szczególnie wieczorem ma ataki złości towarzyszy
temu rozpaczliwy płacz początkowo bardzo wymuszony teraz jednak z
łzami do granic możliwosci łącznie z krztuszeniem.Najgrsze jest
to,że pokój mojej siostry sąsiaduje z nasza sypialnią wiec nawet
palace sie światło w pokoju obok wywołuje złość oczywiscie wiem,z
eto naturalna ciekawosć córki by zobaczyć co za drzwiami.Próbuje
radzić sobie z tą sytuacją w ten sposób,ze proszę siostrę by
przeniosła sie na czas zasypiania do innej części mieszkania,by nie
zapalała światła i była zupełnie cicho.Do tej pory byłyśmy tylko ja
i córka, zdarzało się,że z zasypianiem nie było łatwo ale nigdy
dotad nie było takiego płaczu.Starm się ograniczać aktywnosć mojej
siostry w wychowaniu córki, czynności zwiazane z
karmieniem,pielęgnacją, kąpielą staram się wykonywać sama by nie
wprowadzać dodatkowego zamętu.Proszę o rady jak kierować tą nową
sytuacją.
Serdecznie dziękuję za wskazówki, pozdrawiam Anulie